Jesteś tutaj

Najpierw paragon, potem zapłata

W rozporządzeniu w sprawie kas rejestrujących rząd proponuje, by klienci otrzymywali dowód zakupu w postaci paragonu przed dokonaniem płatności. Nowe prawo ma wejść w życie od 1 stycznia 2019 r. Eksperci twierdzą, że spowoduje chaos na rynku.

Cytowany na łamach „Rzeczpospolitej”  Wojciech Zajączkowski, wykładowca Uniwersytetu Łódzkiego podkreśla, że proponowane rozwiązanie jest niezgodne z prawem krajowym i unijnym. Powołując się na ustawę o VAT, warunkiem wydania paragonu jest dokonanie sprzedaży, a by mówić o sprzedaży musi nastąpić zapłata i wydanie zakupów.

Natomiast Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu przyznaje, że wprowadzenie nowego prawa od początku 2019 r. jest niewykonalne. Oznaczałoby to przeprogramowanie milionów kas, z których korzystają polscy przedsiębiorcy. Obecnie są one skonfigurowane w ten sposób, że wydają paragon po przyjęciu zapłaty. Wprowadzenie nowego rozwiązania może spowodować chaos na rynku.

Źródło: Rzeczpospolita

Foto: Pixabay

Kategoria: 

Podobne artykuły

Z projektu nowelizacji ustawy o VAT, Ministerstwo Finansów wykreśliło zapis o numerze identyfikacji podatkowej, mającym znaleźć się na paragonach fiskalnych. Zrezygnowano z niego ze względu na europejskie prawo, które przesunęłoby wejście w życie nowego prawa. 

Prawie połowa badanych zabiera paragony podczas finalizowania zakupów. Najbardziej aktywni pod tym względem są klienci dyskontów – 80%, a nieco mniej – kupujący w hipermarketach – 65%. Dalej w rankingu są konsumenci zaopatrujący się w sieciach typu convenience – 25%. A na końcu są osoby chodzące do supermarketów – 16%. Głównym celem ww. działania jest chęć sprawdzenia cen określonych towarów.

X