Jesteś tutaj

Polacy więcej zapłacą za kolację wigilijną

Od ubiegłego roku zdrożało 21 z 41 porównywanych produktów na Wigilię. Największy wzrost ceny – i to o 50% – zanotował mak. Cebula podrożała o 39%, a mąka pszenna – o 32%. Z drugiej strony 19 artykułów jest tańszych, m.in. jabłka – o 38%, a także wybrane jajka – o 15%. Między sieciami są też duże rozbieżności w cenach grzybów. Średni koszt zakupu analizowanych artykułów wzrósł od 2017 r. o blisko 4%.

Z analizy porównawczej Instytutu Badawczego ABR SESTA i Hiper-Com Poland wynika, że średni koszt zakupu identycznych produktów na Wigilię w ub. roku wyniósł 287,95 zł, a tym razem – 298,37 zł. To w zasadzie niewielki wzrost, bo zaledwie na poziomie 3,6%, ale na poszczególnych towarach wygląda to dużo gorzej. Zdaniem ekspertów, na podwyżki nie wpłynęła też inflacja. Większe znaczenie miały warunki pogodowe, które bezpośrednio przełożyły się na ceny sporej części artykułów.

– Różnica między najdroższym koszykiem, jaki w tym roku zanotowano w Piotrze i Pawle – 350,77 zł, a tym z poprzedniego roku – Hipermarket Tesco – 347,08 zł, wynosi 3,69 zł, czyli 1,1%. Trzeba jednak wyjaśnić, że obecnie najkosztowniejszy zestaw artykułów jest o 31% droższy od najtańszego. Natomiast w ub. roku rozbieżność sięgnęła aż 43%. I z tego tak naprawdę wynika niewielkie odchylenie na ww. poziomie – informuje Julita Pryzmont, Business Development Manager Hiper-com Poland.

Z kolei różnica pomiędzy najtańszym koszykiem z poprzedniego i z tego roku wynosi aż 24,76 zł, czyli 10,2%. Jest to związane z bardzo niską ceną, jaką odnotował Aldi w 2017 r. – 242,09 zł. Następny po nim zestaw produktów był droższy w Lidlu aż o 24,53 zł. A tym razem najlepszy wynik – 266,85 zł, który w całym rankingu ma Biedronka, różni się tylko o 48 groszy od wartości odnotowanej w kolejnej sieci. Drugie miejsce zajęła teraz Mila. Zatem wysoki wzrost jest wyłącznie efektem wyjątkowo taniego zestawu produktów zeszłorocznego lidera, czyli Aldi.

– Największy spadek średniej wartości koszyka – o 55,71 zł, czyli o ponad 16% – zanotował Hipermarket Tesco. Poprzednio miał 18. miejsce w rankingu, a teraz – 9. – komentuje Sebastian Starzyński, prezes Instytutu Badawczego ABR SESTA.

– Największy wzrost średniej ceny koszyka, czyli o ponad 22%, odnotował Piotr i Paweł. W ub. roku miał 11. pozycję, a teraz – 18. Można to wyjaśnić w ten sposób, że po kilku latach próby walki z wizerunkiem sieci delikatesowej ten supermarket nie może teraz konkurować cenowo z innymi sklepami – dodaje Julita Pryzmont.

– Ze wszystkich produktów największy wzrost ceny – aż o 50% – zanotował mak sypki 1kg. Cebula zwykła żółta nieobrana 1 kg luz podrożała o 39%, a mąka pszenna zwykła typ 400-650 1 kg – o 32%. Biorąc pod uwagę potrawy, jakie Polacy tradycyjnie przygotowują na Wigilię, różnice w zakupie maku i mąki mogą być szczególnie istotne – alarmuje prezes Starzyński.

Ale są też pozytywne niespodzianki. Niektóre produkty są tańsze niż w zeszłym roku. Najbardziej spadły ceny jabłek 1 kg luz. Różnica wynosi 38%. Trzeba też dodać, że teraz mamy o 15% tańsze jajka typ 3 rozmiar M 10 sztuk.

Źródło: Monday News

Foto: shutterstock.com

Kategoria: 

Podobne artykuły

Średnie wydatki polskiej rodziny na tegoroczne obchody Bożego Narodzenia wzrosną wobec ubiegłorocznych o niemal 140 zł. Jeszcze wyższe będą w przypadku tych gospodarstw domowych, które zasilane są świadczeniem Rodzina 500+. 

Magia Świąt Bożego Narodzenia nierozerwalnie wiąże się z zapachem i smakiem potraw serwowanych w tym czasie. Większość Polaków okazuje się tradycjonalistami, stawiając na stołach potrawy znane z czasów dzieciństwa. Eksperymenty ograniczają się przeważnie do wprowadzania nowych rozwiązań i smaków do tradycyjnych potraw, ale zdarzają się też osoby definiujące świąteczny dobór dań po swojemu. Niezależnie od upodobań, detaliści muszą zagwarantować kupującym możliwie pełen przekrój asortymentu, pamiętając przy tym o odpowiednim wystroju placówki handlowej. Przekraczając próg sklepu klient powinien czuć magię zbliżających się świąt.

X