Jesteś tutaj

Sklepy rezygnują z żywych karpi

Coraz większa liczba placówek handlowych rezygnuje ze sprzedaży żywych karpi przed zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia. Przed hodowcami oraz przetwórcami stoi duże wyzwanie, by zapewnić odpowiednią podaż tej ryby w innej formie, np. dzwonków na tackach.

Z informacji zebranych przez Dziennik Wschodni wynika, że ze sprzedaży żywego karpia zrezygnowały placówki takich sieci, jak Auchan, Biedronka czy Lidl. W sklepach E.Leclerc podobnie jak w ubiegłych latach decyzja na temat sposobu sprzedaży karpi podejmowana będzie przez poszczególne obiekty sieci, będące niezależnymi przedsiębiorstwami. Ograniczenie sprzedaży zapowiedziała także sieć hurtowni Selgros. Spowodowane jest to zmianami w postrzeganiu cierpienia zwierząt przez klientów, którzy wolą wybierać porcjowane ryby.

Hodowcy narzekają jednak, że decyzje sieci handlowych zostały ogłoszone za późno. Jak przyznaje Katarzyna Stachowicz, prezeska Oddziału Lubelskiego Związku Producentów Ryb, cytowana przez Dziennik Wschodni, na rynku robi się zamieszanie i przetwórnie nie zdążą przestawić swojej produkcji, by sprostać oczekiwaniom rynku.

Foto: Pixabay

Kategoria: 

Podobne artykuły

Sieci handlowe coraz częściej decydują się na oferowanie filetowanych ryb, rezygnując całkowicie lub częściowo ze sprzedaży żywych karpi. Zmiany w detalu nie będą jednak skutkowały wzrostem cen, ze względu na wysoką podaż ryb na rynku.

W ofercie hipermarketów i sklepów detalicznych karp pojawia się już na początku grudnia. Pomimo dużego popytu na ten produkt ceny karpia są wciąż atrakcyjne. 

X