Jesteś tutaj

W 2013 roku Polacy kupili 348,3 mln l napojów spirytusowych

Wolumen sprzedaży detalicznej napojów spirytusowych od 2011 roku nieznacznie, ale systematycznie spada. Rośnie za to wartość wydatków. W 2013 roku Polacy kupili 348,3 mln l tego typu produktów za sumę 17,4 mld zł. Na wzrost wartości zakupów wpływa przede wszystkim stopniowe przesuwanie konsumpcji ze standardowych wódek w stronę smakowych napojów spirytusowych oraz trunków importowanych, przede wszystkim whisk(e)y.

Polska to jeden z największych rynków napojów spirytusowych w Europie

Po różnego rodzaju napoje spirytusowe sięgają niemal wszyscy dorośli Polacy – w ciągu ostatniego roku jakikolwiek z napojów spirytusowych piło aż 88% z nich, zaś 62% robiło to przynajmniej kilka razy w roku. Częściej są to mężczyźni (66%), niż kobiety (58%).

Pod względem wolumenu sprzedaży Polska to jeden z największych rynków napojów spirytusowych w Europie. W Polsce na osobę dorosłą przypada 11 litrów sprzedanych produktów tej kategorii, podczas gdy np. w Niemczech – blisko 7 litrów. Wartość polskiego rynku napojów spirytusowych jest jednak wciąż niewielka w porównaniu z dużymi rynkami zachodnioeuropejskimi. Ta sytuacja powoli zmienia się, w miarę jak konsumenci sięgają po inne gatunki napojów spirytusowych niż dominująca dawniej wódka mówi Tomasz Wiśniewski, partner w dziale doradztwa finansowego w KPMG w Polsce.

Wódka odpowiada za 79% wolumenu sprzedaży napojów spirytusowych, jednak systematycznie traci rynek

W ciągu ostatniego roku wódkę piło ośmiu na dziesięciu dorosłych Polaków. Polacy stosunkowo niechętnie (43%) przyznają się, że wódkę konsumują regularnie lub stosunkowo regularnie (tj. przynajmniej kilka razy w ciągu roku), przy czym znacznie częściej takich konsumentów spotkamy wśród mężczyzn (51%), niż wśród kobiet (34%).

W 2013 roku sprzedaż detaliczna wódki była warta 12,6 mld zł, co odpowiadało 275,7 mln litrów sprzedanego produktu. Pomimo tego, że sprzedaż wódki spada od 2011 roku, przypada na nią wciąż 79% wolumenu kategorii napojów spirytusowych. Sześciu na dziesięciu zarządzających z branży spirytusowej spodziewa się, że spadkowy trend obserwowany w 2014 roku będzie trwał także w 2015 roku.

Aż 66% badanych firm spirytusowych oceniło sytuację na rynku wódek jako złą lub bardzo złą. Z perspektywy producentów kluczowym problemem jest bardzo niska zyskowność sprzedaży w niemal wszystkich segmentach cenowych. Przyczyn jest wiele: spadający popyt, presja cenowa konsumentów i detalistów, zaciekła konkurencja między producentami. W 2014 roku doszła do tego podwyżka akcyzy, która zaostrzyła te zjawiska mówi Andrzej Bernatek, partner w dziale doradztwa podatkowego, szef grupy doradczej dla rynku dóbr konsumpcyjnych w KPMG w Polsce.

Smakowe napoje spirytusowe rywalizują z wódką o okazje konsumpcyjne

Konsumenci odchodzą od wódek w stronę produktów bardziej innowacyjnych, w tym smakowych napojów spirytusowych o obniżonej zawartości alkoholu. Napoje te, choć wódką formalnie nie są, to stopniowo ją zastępują przy różnych okazjach konsumpcyjnych. Dla producentów jest to okazja do poprawy zyskowności, bo udaje im się sprzedawać te napoje w cenie zbliżonej do wódki, a dzięki niższej kwocie podatku akcyzowego mogą zrealizować wyższe marże mówi Andrzej Bernatek, partner w dziale doradztwa podatkowego, szef grupy doradczej dla rynku dóbr konsumpcyjnych w KPMG w Polsce.

 

Od 2008 do 2013 roku udział smakowych napojów o obniżonej zawartości alkoholu w całej kategorii napojów spirytusowych wzrósł (ilościowo) z niecałych 2% do blisko 7%. Cała kategoria szeroko rozumianych likierów, nalewek i smakowych napojów spirytusowych (w tym wódek typu bitters) stanowi już 13% wolumenu kategorii napojów spirytusowych. Jej sprzedaż w 2013 roku przekroczyła 45 mln l w 2013 roku, przy wydatkach konsumentów rzędu 2,2 mld zł.

Konsumenci odkrywają „gatunkowe”, importowane napoje spirytusowe - na whisk(e)y wydajemy już 1,8 mld zł rocznie

Rośnie także zainteresowanie whisk(e)y, która w ostatnich latach była jedną z najbardziej dynamicznych kategorii napojów alkoholowych. Od 2004 roku jej sprzedaż wzrosła sześciokrotnie pod względem wolumenu sprzedaży i pięciokrotnie pod względem wartości. W 2013 roku osiągnęła wolumen 19 mln l przy wydatkach konsumentów rzędu 1,8 mld zł. Już 21% dorosłych konsumentów, a więc około 6,6 mln Polaków, deklaruje się jako regularni lub w miarę regularni konsumenci whisk(e)y. Tylko w ostatnim miesiącu trunek ten piło 18% konsumentów, a w ciągu ostatniego roku – 51%.

Polacy coraz chętniej sięgają po importowane napoje spirytusowe. Wzrost popularności whisk(e)y jest tego najbardziej spektakularnym przykładem – jej sprzedaż rośnie każdego roku o kilka milionów litrów i nic nie wskazuje na to, żeby rynek miał się szybko nasycić. Whisk(e)y stała się na tyle dostępna ekonomicznie, że konsumenci przestali traktować ją jako produkt luksusowy i nie boją się już wykorzystywać jej do drinków. Z podobnych powodów rozwija się także rynek rumu, choć jak dotąd jest to znacznie mniejsza kategoria dodaje Tomasz Wiśniewski, partner w dziale doradztwa finansowego w KPMG w Polsce.

Pełną wersję raportu w wersji elektronicznej oraz infografiki można pobrać ze strony kpmg.pl.
 

Kategoria: 

Podobne artykuły

Początek roku jest zazwyczaj okresem, w czasie którego częściej niż zwykle pojawiają się opinie dotyczące trendów i przewidywań zmian poszczególnych branż. Dotyczy to również rynku sprzedaży detalicznej. Co prawda polski handel, zwłaszcza ten spożywczy, już drugi rok żyje głównie zmianami w już uchwalonych przepisach i dyskusją o kolejnych zmianach, ale nie oznacza to, że zmiany obserwowane globalnie nie mają miejsca w sklepach nad Wisłą.

Z używaniem materiałów komunikacyjnych w sklepach jest trochę jak z polskim handlem. Przed zmianami ustrojowymi nasze sklepy były szare, ciemne i nieciekawe – miały mało urozmaicony asortyment, a o materiałach POSM nikt nie słyszał.

X