Jesteś tutaj

Polski sektor kosmetyczny ruszył na podbój Azji

Udział w międzynarodowych targach kosmetycznych, szkolenia i spotkania z potencjalnymi kontrahentami – czekają na 10 polskich firm, które Polska Agencja Inwestycji i Handlu zabrała na misję biznesową do trzech krajów Azji Południowo-Wschodniej. Biznes znad Wisły ma okazję do m.in. nawiązania perspektywicznej współpracy z wiodącymi w regionie sieciami handlowymi.

Od 15 do 18 lipca w stolicy Malezji, Kuala Lumpur, odbywają się międzynarodowe targi kosmetyczne Cosmobeaute Malaysia 2019. Tegoroczna, 15. edycja wydarzenia jest dla Polski i nadwiślańskiego biznesu wyjątkowa, bo po raz pierwszy w hali targowej stanie pawilon narodowy. Jak wyjaśnia Maja Justyna, Category Manager ds. branży kosmetycznej w Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, na powierzchni 72 mkw. wystawi się 10 polskich producentów kosmetyków do pielęgnacji twarzy i ciała, włosów, produktów ekologicznych i przeznaczonych do makijażu.

Obecność polskiego pawilonu na targach w Kuala Lumpur to element misji biznesowej sektora kosmetycznego zorganizowanej przez PAIH do Malezji, Mjanmy i Singapuru. – Przygotowaliśmy dla polskich firm kompleksowy pakiet wsparcia, w skład którego wchodzi nie tylko możliwość wystawienia się na targach, ale również seminaria biznesowe i spotkania B2B w Malezji i Mjanmie oraz Singapurze. Uczestnicy naszej misji będą mieć również możliwość nawiązania relacji z rządowymi agencjami regulującymi rynek malezyjski. Zaprosiliśmy ponadto lokalne firmy e-commerce, które opowiedzą i wesprą polskie firmy zainteresowane, ogromnie popularnym w tej części świata, kanałem dystrybucji – mówi Przemysław Zaręba, kierownik biura handlowego PAIH w Kuala Lumpur. Dodaje również, że PAIH zorganizowała dla polskich firm spotkania z dużymi sieciami sklepów kosmetycznych, a dodatkowe rozmowy B2B z potencjalnymi odbiorcami produktów z Polski przygotował organizator targów Cosmobeaute Malaysia 2019.

Kierownik biura PAIH tłumaczy, że Malezyjczycy są bardziej niż kiedykolwiek skorzy do wydawania pieniędzy na kosmetyki lepszej jakości, a grupę konsumentów sukcesywnie zasilają mężczyźni. Jak mówi, rozwój malezyjskiej branży kosmetycznej będzie silnie stymulowany dobrą koniunkturą w segmencie produktów halal. Jego zdaniem to idealny moment na wejście z tego typu ofertą na tamtejszy rynek. Ekspert dodaje, że rosnącą popularnością w Malezji cieszą produkty ekologiczne i naturalne.

ZBH Kuala Lumpur, któremu szefuje Zaręba, oprócz Malezji, obsługuje rynek Mjanmy. Przedstawiciel PAIH mówi, że co prawda tamtejsza branża kosmetyczna nie jest jeszcze w pełni rozwinięta, ale już można zauważyć pewne trendy. – Do grona najbardziej rozchwytywanych produktów kosmetycznych w Mjanmie należą te pochodzące z Europy, choć absolutnym hitem są południowokoreańskie – konkluduje Przemysław Zaręba.

Z kolei Magdalena Smolak, kierowniczka biura PAIH w Singapurze zwraca uwagę, że mieszkańcy państwa-miasta bardzo dbają o swój wizerunek. – Hitem sprzedażowym wśród Azjatek są kosmetyki wybielające, dermatologiczne rozwiązania na trądzik oraz kosmetyki wypełniające blizny. Taki trend wynika z problemów skórnych, pigmentacją rozpoczynającą się u niektórych Azjatek już po 20-stym roku życia, a wszelkie zmiany skórne na ich porcelanowych cerach są bardziej widoczne niż u Europejek – mówi przedstawicielka Agencji.

Jak wyjaśnia ekspertka, Singapur to sam w sobie mały rynek, ale działający tam importerzy, dystrybutorzy, czy firmy handlowe eksportują często na cały region ASEAN. Zwraca uwagę, że każdy wchodzący na singapurski rynek produkt powinien mieć określone atesty. – Im więcej certyfikatów, znaków ekologicznych, czy organicznych tym lepiej dla produktu. Podobnie jak w całej Azji, wysoko cenione są tutaj markowe kosmetyki z całej Europy. Jeśli marka pochodzi ze Starego Kontynentu i jest postrzegana jako premium, cena staje się drugorzędna – mówi.

Foto: Pixabay 

Kategoria: 

Podobne artykuły

Według ekspertów Santander Bank Polska rynki azjatyckie, w tym głównie chiński, będą kluczowe dla dalszego rozwoju krajowych firm kosmetycznych. Chiny są dużą szansą z racji rosnącego popytu i siły nabywczej konsumentów, ale także dlatego, że państwo to bardzo wyraźnie otworzyło się na towary z zagranicy. Świadczą o tym m.in. zakończone właśnie targi China International Import Expo (CIIE) – pierwsze w historii targi dla firm zainteresowanych importem.Właśnie podczas tej imprezy  wystawcy kosmetyczni byli jednymi z najbardziej obleganych.

Trend na ekologiczne i naturalne produkty jest obecny na rynku od kilku lat i nic nie wskazuje, aby miał z niego szybko zniknąć. Podczas gdy w branży spożywczej trend ten jest na etapie pewnej dojrzałości i dotyka przy tym szeroko rynku „mainstreamowego”, to w branży kosmetycznej umiejscawiamy go jeszcze na etapie szybkiego dojrzewania.

X