piątek, 10 lutego 2012,
 
Aktualności

Kara za sprzedaż "na zeszyt"


Data: 2010-08-25

Kto z nas nie dawał w swojej karierze znanemu klientowi towaru bez pobrania opłaty, w zamian odnotowując jego dług w specjalnym zeszycie, chowanym skrzętnie pod ladą?

Sprzedaż na tzw. zeszyt to wciąż często spotykane zjawisko. A niestety niewielu z nas zdaje sobie sprawę z faktu, że grozi za to mandat w wysokości nawet do 2600 zł. Z tym procederem zamierza walczyć Ministerstwo Finansów, które zdecydowało się na przeprowadzenie w czasie wakacji kampanii "Weź paragon". Jej celem jest uświadomienie detalistom, że sprzedaż każdego towaru powinno się ewidencjonować na kasie fiskalnej. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 28 listopada 2008 roku, przedsiębiorca nawet jeśli sprzedaje towar bez pobrania pieniędzy, powinien dać klientowi paragon fiskalny bądź fakturę VAT. Niestosowanie się do tego przepisu jest uznawane jako przestępstwo skarbowe bądź wykroczenie - gdy sprzedaż jest mniejszej wartości.
Cała sprawa jest jednak dość skomplikowana. Paragon stanowi potwierdzenie zapłaty za towar, który powinien być zarejestrowany na kasie fiskalnej. Jeśli dochodzi już do takiej ewidencji, pojawia się obowiązek podatkowy. Dochodzi zatem do sytuacji, gdzie pomimo sprzedaży towaru „za darmo", firma musi uiścić należności względem fiskusa. Druga sprawa dotyczy odroczonej w czasie płatności. Jeśli doszłoby do sytuacji, gdzie klient otrzymał potwierdzenie dokonania transakcji, ale nie oddał pieniędzy na czas, to udowodnienie mu, że nie wywiązał się z umowy byłoby bardzo trudne.


(Źródło: na podst. art. Ł.Piechowiaka / bankier.pl)

 

 


Galeria




Nowości na rynku FMCG
Aktualności
Projekt i wykonanie: a-tech.pl
Copyright by Poradnik Handlowca 2009 (c), wszystkie prawa zastrzeżone!