Raport - Rynek napojów alkoholowych
Autor: Jacek Ratajczak
RYNEK NAPOJÓW ALKOHOLOWYCH
Sprzedaż alkoholi w polskim handlu zdominowana jest wyraźnie przez piwo i wódkę. Wartość sprzedaży tej pierwszej kategorii według Panelu Handlu Detalicznego firmy badawczej Nielsen w okresie od kwietnia 2009 r. do marca 2010 r. wyniosła 13,43 mld zł, natomiast alkohole mocne, czyli wódki wygenerowały w analogicznym okresie sprzedaż na poziomie nieco ponad 10 mld zł. W tym towarzystwie rynek wina prezentuje się skromnie - sprzedaż osiągnęła 1,71 mld zł. Jednak rynek ten w przeciągu ostatniego roku wykazał największą dynamikę wzrostu - 8,9%, wódka może się pochwalić 5,7% przyrostem sprzedaży, najgorzej zaś wypada piwo - tylko 3,3%. Wzrosty te osiągnięto głównie dzięki wzrostowi cen, piwo zanotowało nawet niewielki spadek wolumenu. Obecnie wszyscy producenci z nadzieją spoglądają w niebo, bo ciepła, słoneczna pogoda, w połączeniu z urlopami, czy choćby weekendowymi wypadami to gwarancja większych obrotów.
Piwo
Jak podaje firma Nielsen, w okresie kwiecień 2009 - marzec 2010 Polacy wypili 2,55 mld litrów piwa. Niestety, tego okresu branża piwowarska nie zaliczy do najbardziej udanych, zanotowano bowiem regres ilościowy na poziomie -1,3%. Ten niewielki spadek, jak już wcześniej wspomniano, zrekompensował wzrost wartości sprzedaży. Euromonitor International - badający polski rynek piwa - na najbliższe lata zapowiada utrzymanie tego samego poziomu sprzedaży, ale w jego ocenie rynek ten wart jest około 11 mld zł rocznie. Warto zaznaczyć, że piwo od pewnego czasu jawi się jako stabilna kategoria asortymentowa. Na rynku dominują piwa full light o zawartości alkoholu w przedziale 5-6,2%, praktycznie opanowały one prawie ¾ całej kategorii, dobrze sprzedają się również piwa mocne (powyżej 6,2% zawartości alkoholu), co piąte wypite piwo to tzw. strong. Stabilną pozycję mają również piwa smakowe - 5% rynku wartościowo i 3,6% ilościowo. Te piwa są konsumowane zwłaszcza przez kobiety. Na 100 konsumentów spożywa je aż 69 kobiet, podczas gdy w piwach mocnych przewaga mężczyzn jest zdecydowana (85:15), podobnie jest w przypadku najbardziej popularnych piw jasnych (73:27). Ciekawie rozkłada się struktura wiekowa osób spożywających piwo w handlu małoformatowym. Piwa jasne najwięcej amatorów znajdują wśród osób w przedziale wieku od 45 do 54 lat, piwa mocne stanowią domenę osób w wieku od 55 do 64 lat, natomiast piwa smakowe to ulubiony napój osób w wieku od 25 do 34 lat. Jeśli chodzi natomiast o opakowanie, puszki mają przewagę nad butelkami (55% do 44%), wprowadzone do sprzedaży niedawno opakowanie plastikowe dopiero walczy o klientów. Reprezentuje je 1,5-litrowa Megabutelka piwa Warka. Nowe opakowanie Warki jest jedynym tak pojemnym, dostępnym na naszym rynku. Zakręcana butelka daje możliwość zamknięcia, schowania do lodówki i sięgnięcia po piwo później. Nietłukąca i lekka - idealnie sprawdza się na letnie wyjazdy. Klienci muszą jednak przełamać w tym wypadku zakorzenione stereotypy, ale przed laty podobnie było, gdy wprowadzano puszki. Atutem plastikowego opakowania jest także niższa cena, dzięki większej pojemności. Piwo to domena handlu mniejszych formatów - na sklepy spożywcze (od dużych do tych najmniejszych) przypada 70% obrotów tą kategorią wartościowo. Gorsze są supermarkety (18,4%) i hipermarkety (5,8%). Przedstawiciel Centrum Monitorowania Rynku (CMR) Hubert Hozyasz potwierdza, że w tradycyjnych sklepach spożywczych piwo jest kluczową kategorią, jeśli chodzi o generowany obrót i liczbę transakcji. Dodaje, że klienci kupują z reguły więcej niż jedną butelkę czy puszkę na jeden paragon. Taka sprzedaż stanowi więcej niż 76% obrotu piwa. Najczęściej są to dwa opakowania tej samej marki. Stąd już tylko krok w kierunku większego zainteresowania konsumenta propozycją zakupu wieloraku - przy atrakcyjnej cenie, popartej często konkursami zachęcającymi do zwiększania wartości transakcji, oferta tego typu znajduje coraz szerszy odzew. W jednym koszyku znajdziemy też marki piw jasnych współkupowane z piwami smakowymi lub marki piw ze średniego segmentu cenowego zakupione razem z markami premium. W dłuższym okresie w handlu małoformatowym obserwujemy - zdaniem Huberta Hozyasza (CMR) - wzrost znaczenia segmentu piw z niższej półki cenowej. Największy wzrost w ostatnich miesiącach był raportowany dla marki Harnaś. Oprócz wsparcia intensywnymi działaniami reklamowymi i konkursem konsumenckim, wpływ na to miała cena - pomimo podwyżki akcyzy na początku 2009 r., Harnaś od jesieni zeszłego roku był sprzedawany po „starej" cenie, bliskiej 2 zł za butelkę, gdy przeciętna cena puszki piwa o pojemności 0,5 litra w okresie od kwietnia 2009 r. do marca 2010 r. oscylowała w przedziale 2,76-2,91 zł, zaś butelka o tej samej pojemności była nieco tańsza - przedział 2,42-2,56 zł. Poziom spożycia piwa wśród gospodarstw domowych jest wysoki i wynosi 88%. Z badań Panelu Gospodarstw Domowych w Centrum Monitorowania Rynku wynika, że najpopularniejsze jest piwo jasne, które w ciągu roku znalazło się przynajmniej raz w 85% gospodarstw domowych, pozostałe segmenty są mniej popularne w gospodarstwach: penetracja piwa mocnego wyniosła 42%, piwa smakowego 43%, piwa ciemnego jedynie 10%. W głównej mierze wpływ na penetrację poszczególnych segmentów piwa mają preferencje nabywców i grupy celowe poszczególnych kampanii reklamowych, czyli element dość istotny w kształtowaniu popytu na nowe kategorie, marki, czy produkty. 44% gospodarstw w ciągu roku kupiło więcej niż 5 marek piwa jasnego, jednocześnie 15% gospodarstw kupiło jedynie 1 markę w ciągu badanego okresu. Obserwujemy też zależność charakterystyczną dla innych kategorii - im więcej dane gospodarstwo spożywa piwa ogółem, tym więcej kupuje marek. Zupełnie inaczej kształtuje się sytuacja dla dwóch pozostałych segmentów: piwa smakowego i piwa mocnego. W przypadku piwa smakowego aż 68% gospodarstw w ciągu roku kupiło tylko jedną markę tego rodzaju napoju, podobnie 58% gospodarstw kupiło tylko jedną markę piwa mocnego. Piwo zostało zdominowane przez trzech głównych graczy rynkowych. Należą do nich Kompania Piwowarska S.A., Grupa Żywiec S.A. oraz Carlsberg Polska SA. Kompania Piwowarska S.A. wchodzi w skład grupy SABMiller Plc., największego producenta piw na świecie. W portfolio wśród najpopularniejszych na rynku piw jasnych pełnych znaleźć można m.in. takie znane marki, jak: Tyskie, Żubr, Lech, Książęce, Pilsner Urquell, czy Wojak. Według danych Euromonitora International udziały Kompanii Piwowarskiej w 2009 r. wyniosły ilościowo 40,7%, a jej czołowe marki były najbardziej widoczne na sklepowych półkach. Ilościowo najlepiej prezentowało się piwo Tyskie (14,4%), niewiele gorzej wypadł Żubr (11,9%), a stawkę pięciu najlepszych brandów zamykał Lech (6,7%). Grupie Żywiec S.A., należącej do Heinekena, przypadło w 2009 r. 32,4% rynku ilościowo. Z piw tego producenta wysokie udziały wolumenowe posiadały Żywiec (8,1%) oraz Tatra (7,2%). Wizytówka firmy - znana na całym świecie marka Heineken - w Polsce zdobywa coraz więcej zwolenników. Pozostałe marki Grupy to m.in. Warka oraz piwa regionalne - Królewskie, Kujawiak, Leżajsk Pełne. Kolejnym liczącym się graczem jest Carlsberg Polska SA - ze swymi markami Harnaś i Okocim. Znana jest także sztandarowa marka producenta - Carlsberg - oraz marki regionalne, m.in. Bosman, Piast, Kasztelan. W ostatnim okresie widać zdecydowaną ofensywę mniejszych producentów, którzy stawiają na piwa regionalne, oparte na tradycyjnych metodach warzenia. Można wśród nich wymienić: Browar Namysłów (marki Zamkowe - piwo jasne o tradycyjnej, szlachetnej goryczce, są także odmiany Zamkowe Mocne o zawartości alkoholu 7% oraz Zamkowe Export; Basztowe Super Mocne - potrójnie chmielone piwo o zawartości alkoholu 9% i Kozackie - Jasne oraz Mocne), Perła Browary Lubelskie (marki Perła, Goolman, Lubelskie, Zwierzyniec), Browar Van Pur (marki Van Pur, Karpackie, Zlaty Hrad, Edelpils), czy Royal Unibrew Polska (marki Łomża, Złoty Kur, Korona Książęca). Wśród kategorii piw mocnych liderem w segmencie jest również Kompania Piwowarska, której topową marką jest Dębowe Mocne. Oprócz tego w portfolio firmy znajdują się jeszcze Lech Mocny oraz Wojak Super Mocny. Z kolei Grupa Żywiecw sektorze piw mocnych akcentuje swój udział piwami Tatra Mocna i Warka Strong, a Carlsberg - piwem Okocim Mocny oraz Harnaś Mocny. Szeroką ofertę piw mocnych mają również wymienione wyżej mniejsze, działające lokalnie czy regionalnie, browary. Są to najczęściej odmiany ich podstawowych marek. Natomiast segment piw smakowych reprezentują Carlsberg, który w tym sektorze oferuje piwo Karmi. Grupa Żywiec kusi przede wszystkim marką Desperados, ale w portfolio posiada jeszcze markę Freeq. Na rynku piw smakowych jest także silnie obecna Kompania Piwowarska ze swymi markami - Redd's i Ginger's. Również mniejsze browary mają ciekawe propozycje w segmencie piw smakowych: Royal Unibrew Polska (marka Cooler), Browar Namysłów (piwo w trzech wersjach smakowych: Plum, Imbir i Malina). Zupełnie niszowy jest segment piw ciemnych, który ma niewielu reprezentantów na sklepowych półkach. To kultowy Guinness, dystrybuowany w Polsce przez CEDC, Porter z browaru w Żywcu, czy Okocim Porter z port folio Carlsberga.
Wino
Rynek wina dzieli się na wina: stołowe, musujące i szampany oraz deserowe i wermuty. Dominują wina stołowe, których udziały ilościowe wynoszą 54,2%, wartościowe zaś - 59,8%. Za nimi plasują się wina deserowe i wermuty (odpowiednio 22,7% i 23,5%) oraz wina musujące i szampany (22,7% i 16,2%). Polacy w okresie od kwietnia 2009 r. do marca 2010 r. wypili ponad 98 mln litrów wina. Zakupów tego trunku dokonywali głównie w supermarketach (35,7% udziału w wartościowej sprzedaży), hipermarketach (19,8%) i średnich sklepach spożywczych (18%). W placówkach tych oferta w tej kategorii była największa, wsparta często fachowym doradztwem, co dla Polaków nieśmiało poruszających się w świecie wina jest na tym etapie niezwykle istotne. W tym miejscu warto jeszcze wspomnieć o segmencie win owocowych, nieuwzględnionych w kategoryzacji Nielsena. Natomiast Centrum Monitorowania Rynku bada sprzedaż również tej kategorii. Pomimo stopniowego spadku znaczenia, winaowocowe są segmentem o najwyższym wolumenie pośród win sprzedawanych w kanale handlu tradycyjnego, a ich udział w wartości sprzedaży całej kategorii wino wynosi tu 30% (wina stołowe generują około 40% obrotu kategorii w tym kanale dystrybucji, około 13% wartości sprzedaży przypada na wermuty, a na wina musujące około 10%). Kategoria wino charakteryzuje się bardzo dużym zróżnicowaniem cen produktów. Najtańsze są oczywiście wina owocowe, średnia wartość transakcji wynosi dla nich 5,6 zł. W przypadku win stołowych i wermutów średnia transakcja to około 20 zł. W Polsce nie ma warunków do uprawy winorośli i wytwarzania wina, stąd rynek wina w mniejszej części jest rynkiem producenta, a w większej - rynkiem dystrybutora. Według danych Centrum Monitorowania Rynku dwaj najwięksi producenci/ /dystrybutorzy - Ambra i Domain Menada - kontrolują w sumie około 20% całkowitego obrotu winem w kanaledawniej zwanym tradycyjnym. Najbardziej skoncentrowanym segmentem są wina musujące - tutaj dwaj gracze Ambra i Vinpol - odpowiadają za blisko 70% obrotu. W wermutach najważniejsi są Ambra i Bacardi-Martini Polska - kontrolują ponad połowę sprzedaży w ujęciu wartościowym. Rozdrobniony pozostaje za to segsegment win stołowych, w którym łączne udziały dwóch najsilniejszych graczy (Domain Menada i Bols/E&J Gallo) wynoszą około 33%. Zdaniem Huberta Hozyasza z Centrum Monitorowania Rynku polski rynek wina ma przed sobą okres konsolidacji, a w sklepach mniejszych formatów będziemy w najbliższym czasie obserwować działania zmierzające do uporządkowania i optymalizacji asortymentu. Jednym z czołowych graczy - jak już wspomniano - jest Grupa Ambra. Jej oferta opiera się z jednej strony na winach własnych marek, które są produkowane przez spółkę lub na jej zamówienie w różnych krajach świata, a z drugiej - na winach importowanych od największych producentów z Francji, Włoch, Hiszpanii, Bułgarii, Chile, czy Australii. Ambra to także lider na polskim rynku win musujących (marki Dorato, Cin&Cin, Michelangelo). W portfolio posiada również wermuty i aperitify. Niedawno firma odkupiła od Carlsberga markę win El Sol, która w ciągu trzech lat stała się dla polskich konsumentów jedną z najbardziej znanych marek win. Pod tą marką oferowany jest wybór międzynarodowych win z pięciu głównych krajów pochodzenia. Wraz z nabyciem praw do marki El Sol Ambra przejęła również dystrybucję win oferowanych pod tą marką. Z kolei Domain Menada, która jest częścią Grupy Belvedere, znana jest głównie z dwóch marek: Sophii i Kadarki. Wśród liczących się dystrybutorów możemy wymienić także Winiarnię Bartex, będącą importerem całej gamy win. Firma zajmuje jedne z czołowych pozycji w sprzedaży win deserowych, wermutów (Istra, Bacchus) oraz win musujących (m.in. Amadeus, Istra). Na rynku obecne od lat są także Toruńskie Piwnice Win Vinpol, które oferują klientom wina deserowe (m.in. ciesząca się popularnością wśród konsumentów Nalewka Babuni), wina gronowe (np. Egri Bikaver), a także wina musujące (Henkell, Raffaello Spumante) oraz wermuty (Totino). Jeśli chodzi o wermuty, to jedną z najbardziej cenionych przez koneserów dobrych trunków marek na świecie jest Martini. To znana od ponad 140 lat na całym świecie marka Premium należąca do portfolio Bacardi- Martini Polska. W ofercie jest słodkie i aromatyczne Martini Rosso, łagodne Martini Bianco, korzenne Martini Rosato oraz eleganckie, o świeżej, cytrusowej nucie Martini Extra Dry oraz wina musujące, w szczególności Martini Asti. Ostatnie nowości tegoroczne to Martini Asti Docg oraz Martini Brut. Grupa Bacardi-Martini Polska powstała w 1993 roku z połączenia dwóch firm: Bacardi and Company Ltd. oraz Martini & Rossi. Niezmienną wysoką pozycją w rankingach sprzedaży cieszy się wino Carlo Rossi, wermuty Cinzano i Campari, których wyłącznym dystrybutorem w Polsce jest CEDC. Ciekawą ofertę ma także Grupa Żywiec, w której portfolio znajdują się przede wszystkim wina z Nowego Świata oraz firma Racke Polska (wina Rebian's, Vitae oraz Blanche). Warto wspomnieć także o PM Kompanii Winiarskiej, która wyspecjalizowała się w winach południowoafrykańskich, o winach kalifornijskich Blossom Hill z oferty Diageo Polska, natomiast wermuty posiada w swoim portfolio firma Stock Sp. z o.o. (dawniejszy Polmos Lublin).
Wódka
Polacy w okresie od kwietnia 2009 r. do marca 2010 r. wypili ponad 250 mln litrów wódki. Przeważają zdecydowanie wódki czyste (ilościowo 82,2%, wartościowo 79,6%), reszta rynku to wódki smakowe. Jeszcze większą przewagę mają trunki o zawartości 40% - to ponad 90% zarówno wartościowo, jak i ilościowo. Polski konsument jawi się zatem od lat jako tradycjonalista przywiązany zdecydowanie do jednej grupy alkoholi. Kanały sprzedaży są podobne, jak w przypadku piwa, dominują sklepy spożywcze (ponad 60% udziału), natomiast w formatach większych (supermarkety i hipermarkety) sprzedaje się tylko co czwarta butelka wódki, a prawie co dziesiąta w sklepach winno- cukierniczych. Euromonitor International szacuje polski rynek spirytualiów w 2009 r. na 12,8 mld zł, w 2010 r. ta firma badawcza prognozuje jednak spadek sprzedaży do 12,3 mld zł, natomiast kolejne lata mają przynieść spore wzrosty, by rok 2014 zamknąć sprzedażą na poziomie 14,2 mld zł Według danych uzyskanych z Panelu Gospodarstw Domowych Centrum Monitorowania Rynku, które bada tzw. handel w sklepach mniejszych formatów, po wódki czyste sięgnęło w ciągu ostatniego roku 66% gospodarstw domowych, wódki smakowe znalazły się w 32% gospodarstw, a alkohole mocne typu brandy, koniaki czy whisky pozostają niszowe - poziom ich penetracji wśród gospodarstw domowych kształtuje się między 7-9%. Wódka czysta czy smakowa - podobnie, jak inne alkohole mocne - najczęściej jest kupowana z piwem, napojami gazowanymi i napojami niegazowanymi. W ciągu roku 50% wolumenu zakupów wygenerowały gospodarstwa, które sięgnęły po 5 marek wódki i stanowiły one 17% wszystkich gospodarstw, jednocześnie gospodarstwa, które sięgnęły po jedną markę wódki czystej w analizowanym okresie wygenerowały jedynie 14% obrotu kategorią, i stanowiły 34% gospodarstw. W przypadku wódek smakowych 63% gospodarstw kupiło 1 markę wódki smakowej, jednocześnie generując 35% obrotu kategorią, 29% obrotu kategorią wygenerowały gospodarstwa, które sięgnęły po trzy marki wódki smakowej. Wódkę czystą w głównej mierze konsumują mężczyźni i spożywają 68% zakupionego wolumenu, kobiety jedynie 32%, w przypadku wódek smakowych 36% wolumenu spożywają kobiety, pozostałą część mężczyźni. W sprzedaży wódki nadal najważniejszą rolę gra pojemność. W maju 2010 r. butelka o pojemności 0,5 litra generowała około połowy wolumenu, 30% przypadało na małe pojemności 100-200 ml, a 20% na butelki 0,7 litra. W 2009 r. średnia cena wódki w butelce 0,5 litra wzrosła o 8%, co było związane z podwyżką akcyzy. W ostatnich miesiącach ceny są już jednak stabilne. Obecnie średnia cena 0,5 litra wódki to 20,7 zł. Około 60% wolumenu sprzedaży wódki przypada na segment średniocenowy. Natomiast w okresie świątecznym rośnie znaczenie droższych marek wódki klasyfikowanych jako segment premium (cenaza 0,5 litra około 25 zł) oraz top Premium (cena za 0,5 litra około 35 zł). Czołowym producentem w Polsce jest Central European Distribution Corporation (CEDC), skupiający Polmos Białystok oraz firmę Bols Sp. z o.o. Sztandarowe produkty grupy to Żubrówka, Bols, Absolwent, Soplica oraz Vodka Palace. Depcze mu po piętach Stock Polska, do którego należy Polmos Lublin, który ma w swoim portfolio Żołądkową Gorzką - najmocniejszą obecnie markę wśród wódek gatunkowych (wódka obchodziła niedawno swe 60. urodziny). Popularnością cieszy się również Orkisz, wódka wytwarzana na bazie pszenicy orkisz, Czysta de Luxe oraz wódki smakowe: Żurawinówka, Orzechówka, Wiśniówka, Miodówka, Jarzębiak oraz osiągająca bardzo dobre wyniki sprzedażowe Cytrynówka. Mocną pozycję posiada firma Sobieski Sp. z o.o., należąca do francuskiej grupy kapitałowej Belvedere S.A. Strzałem w dziesiątkę było związanie się firmy z osobą Bruce'a Willisa, znanego aktora amerykańskiego, który jest nie tylko twarzą marki Sobieski, ale i współudziałowcem spółki. W marcu 2010 r. na rynku pojawiła się nowa wódka czysta producenta - Krupnik, a w maju 2010 r. Krupnik uzyskał blisko 4% udziałów wolumenowych w sprzedaży wódki, co należy uznać za bardzo dobry wynik. Sukcesy odnosi również jedna z najsłynniejszych polskich wódek - Wyborowa. Jej producent Wyborowa S.A. działa w ramach francuskiego koncernu Pernod Ricard. Perłą w koronie jest Wyborowa Exquisite, klasyfikowana w segmencie superpremium. Druga znana marka producenta to Absolut. Pernod Ricard jest także właścicielem Polmosu w Zielonej Górze i tym samym popularnej marki V&S Luksusowa. Wódka Luksusowa jako jedyna polska wódka w historii zdobyła 10. złoty medal z rzędu w prestiżowym międzynarodowym konkursie jakości Monde Selection w Brukseli. Z okazji tego zwycięstwa jury uhonorowało wódkę Luksusowa wyjątkowym wyróżnieniem „The Crystal Prestige Trophy", przyznawanym przez kapitułę konkursu markom i firmom, które przez 10 kolejnych lat otrzymywały złoty, srebrny lub brązowy medal w swojej kategorii. Międzynarodowe grono ekspertów nagrodziło wódkę Luksusowa za jej łagodny smak, zapach, klarowność i barwę oraz zgodność procesów produkcyjnych ze standardami ISO. Z zagranicznych producentów z powodzeniem działa Brown-Forman Polska. W naszym kraju firma dystrybuuje m.in. wódki Finlandia (w wielu wariantach smakowych), Maximus Vodka oraz niezwykle popularne na całym świecie likiery De Kuyper, Carolans Irish Cream, Southern Comfort. Finlandia to najczęściej wybierana przez Polaków marka wódki importowanej. Inni znani producenci to Diageo Polska (ceniona na całym świecie marka Smirnoff), Racke Polska (wódka Blavod), czy Nemiroff. Natomiast z rodzimych warto wspomnieć jeszcze Akwawit-Brasco SA (m.in. marki Krakus, Wratislavia, Arctica), Bartex (vodka.pl), Polmos Bielsko-Biała (wódka Extra Żytnia). Osobną kategorię wśród alkoholi mocnych stanowią whisky, brandy, cognac, gin i rum. To na razie nieduży, ale obiecujący fragment rynku, stąd producenci starają się zaznaczyć swą obecność. Na półkach sklepowych, zwłaszcza w prestiżowych lokalizacjach, pojawiają się zatem wszystkie znane światowe marki: whisky - Johnnie Walker, Dimple, Bushmills Orginal (Diageo Polska), Ballantine's, Chivas Regal, Jameson Whisky, Passport Scotch Dewar's (Wyborowa), Jack Daniel's (Brown-Forman Polska),Black Velvet (Racke), Glenfiddich, Grant's, Jim Beam, Teacher's, Old Smuggler (CEDC); brandy - Metaxa, St.Rémy (Bols), Vecchia Romana, Soberano, Bardinet (Racke), Brandy Stock 84 (Stock Polska); koniaki - Martell (Wyborowa), Hennessy (Moët Hennessy Polska), Rémy Martin (Bols), Camus (CEDC), Gautier XO Gold & Blue, Gautier VSOP, Gautier VS (Sobieski); rumy - Bacardi (Bacardi Martini Polska), Havana Club, Malibu (Wyborowa), Capitan Morgan (Diageo Polska); gin - Gordon's Gin, Beefeater Gin, Seagram's Gin (Wyborowa). Ostatni segment stanowią gotowe drinki, tzw. RTD (ready to drink). To produkt coraz chętniej serwowany w klubach i dyskotekach. Obecnie do najbardziej popularnych należą: Sobieski Impress, Bacardi Breezer (Bacardi Martini Polska) oraz Smirnoff Ice (Diageo Polska), Bols Fusion (Bols). Na rynku dostępne są także trzy warianty smakowe Gate Blue/ /Red/Ice Drink firmy Bartex. Oferta w tym segmencie adresowana jest przede wszystkim do młodszych konsumentów, którzy lubią spędzać czas w klubach i dyskotekach. Zapewne dzięki temu rozwija się on w sposób dynamiczny.
Podsumowanie
Produkty alkoholowe są jedną z najważniejszych kategorii wśród dóbr szybko zbywalnych. W Polsce duże znaczenie odgrywają piwa i alkohole wysokoprocentowe. Na popularności z roku na rok zyskuje jednak wino, znajdując coraz większe grono zwolenników wśród rodzimych konsumentów. Polski rynek alkoholu jest zależny od kilku czynników, z których najważniejszym jest polityka fiskalna państwa, obciążająca wyroby alkoholowe wysokimi podatkami. „Gazeta Wyborcza" obliczyła, jakie elementy składają się na cenę 0,5 litra wódki. Otóż przy zakupie produktu w cenie 25 zł, koszt produkcji to 3 zł, koszt butelki - 0,5 zł, marże hurtowników i sklepów - 7 zł. Reszta to 5 zł podatku VAT, a największe obciążenie stanowi akcyza - około 10 zł. Trudno liczyć, by budżet państwa zrezygnował w najbliższym czasie z tak pewnego źródła dochodów. Wysokie obciążenia są jednak furtką dla alkoholu sprowadzanego nielegalnie zza wschodniej granicy, bądź produkowanemu na miejscu. Branża produktów alkoholowych przeszła już proces konsolidacji. Szczególnie widoczne jest to w kategorii piwo, gdzie czołowa trójka od lat rozdaje karty na polskim rynku, a mniejsze browary jedynie uzupełniają ofertę rynku o produkty regionalne, znajdujące klientów w pobliżu browaru, np. smaczne piwa niepasteryzowane nadające się do spożycia w określonym czasie. Ponadto browary oferujące niszowe produkty potrafią błyskawicznie dostosować się do zmieniających się gustów klientów, stąd popyt np. na piwa pszeniczne czy bezalkoholowe. Widać to szczególnie w ostatnich kampaniach reklamowych w telewizji propagujących piwo Łomża czy Kasztelan. Warto na koniec przypomnieć, że bez względu na tegoroczne wyniki, Polska jest już piątą potęgą piwną w Europie i awansowała do pierwszej dziesiątki największych rynków piwa na świecie. Dlatego od producentów oczekuje się obecnie coraz to bardziej wyszukanych pomysłów, jak nowe opakowania typu „sleek can" (zgrabne puszki o pojemności 330 ml) dla Redd'sa i Lecha Free, czy organizowania imprez, gdzie piwo jest dodatkiem do występów artystów. Najlepszym przykładem jest tu Heineken Open'er Festival. To wydarzenie muzyczne, które na stałe wpisało się w europejski kalendarz najważniejszych letnich festiwali. Na początku lipca na polskim wybrzeżu królują osoby z charakterystyczną, zieloną opaską open'erową, chociaż pierwsza edycja festiwalu miała miejsce w Warszawie w 2002 r. Tegoroczny dziewiąty Open'er trwał 4 dni. W przypadku wódki proces zmian nabrał tempa od momentu podziału przez resort skarbu kluczowych marek pomiędzy poszczególne Polmosy. Wcześniej każdy mógł produkować wszystkie wymyślone w Polsce marki, co prowadziło do sytuacji, że alkohol o tej samej nazwie od każdego producenta smakował inaczej. A to właśnie marki, a nie same zakłady były najbardziej łakomym kąskiem dla koncernów zachodnich, dla których polski rynek był bardzo ważny. Szacuje się, że w polskich sklepach dostępnych jest około 200 gatunków polskiej wódki. Na rynku panują dwie tendencje - z jednej strony dobrze sprzedają się produkty tańsze z segmentu economy, z drugiej strony istnieje rosnąca grupa konsumentów o lepszej sytuacji finansowej, która sięga po alkohol z wyższej półki. Ta grupa ma ambicję posiadania w swoich barkach nie tylko alkoholi zagranicznych, które w związku z wejściem do Unii Europejskiej stały się bardziej dostępne cenowo, ale coraz częściej sięga również po miejscowe produkty z segmentu top premium. Rynek wina, jako rynek wschodzący, wydaje się na razie wolny od zawirowań towarzyszących kategorii piwa i wódki. Tutaj stawia się bardziej na prezentację szerokiej oferty, wspartą dyskretną edukacją klienta. To już nie jest klasyczny, prosty podział na wina deserowe, wermuty, wytrawne i półwytrawne. Obecnie bardziej stawia się na lansowanie win z konkretnych krajów. Obok winiarskich potęg, jak Francja, Hiszpania, Austria, Niemcy, do głosu zaczynają dochodzić wina z Nowego Świata (Argentyna, Chile, Australia, RPA). Wyznacza to nowe trendy i poszerza tym samym ofertę asortymentową. Niemniej jest kilka marek, które cieszą się trwałym uznaniem polskich konsumentów, jak Cin&Cin, Dorato, Carlo Rossi, Martini, Tokaj, czy Sofia. Zapewne najbliższe lata pokażą, czy rynek alkoholi czeka stabilizacja, czy nastąpią zmiany, wynikające z ewolucji przyzwyczajeń konsumenckich. Na razie królują niepodzielnie piwo jasne pełne i wódka czysta. Ale przykład niezwykłej popularności piw smakowych dla kobiet, rosnące zainteresowanie ofertą win, czy sukces napojów alkoholowych typu RTD, mogą świadczyć o stopniowym przesunięciu preferencji w stronę innych grup asortymentowych. Co istotne, ze względu na zmianę preferencji konsumentów, cena nie odgrywa już decydującej roli przy wyborze alkoholu. Konsumenci gotowi są zapłacić więcej za wysoką jakość, czy niepowtarzalny smak.
Galeria