Reportaż - Ciechocinek
Autor: Heidi Handkowska
HANDEL POD TĘŻNIAMI
W tym miesiącu redakcja „Poradnika Handlowca" zawitała do Ciechocinka, miasta słynącego z największej w Europie monumentalnej konstrukcji drewnianej z XIX w., służącej do odparowywania wody z solanki, czyli tężni. Miejscowość ta już od 170 lat jest najbardziej znanym polskim uzdrowiskiem nizinnym.
Ciechocinek jako ośrodek miejski zlokalizowany jest na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, znajduje się pomiędzy dużymi ośrodkami: Toruń - Bydgoszcz - Włocławek. Miasto liczy ok. 12 tys. mieszkańców. Działalność uzdrowiskowa wymusza jednak szczególny rodzaj zagospodarowania przestrzennego. Na mocy ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. - o uzdrowiskach i lecznictwie uzdrowiskowym - na obszarze miasta wydzielono obszary A i B ochrony uzdrowiskowej. Wydzielono strefy, którym przypisane są odpowiednie funkcje i zasady gospodarowania w ich obrębie, co powoduje konieczność podporządkowania wszelkich zamierzeń inwestycyjnych ograniczeniom wynikającym ze statusu uzdrowiska.
Ciechocinek jest narodowym uzdrowiskiem, należącym do „perły uzdrowisk polskich". Podstawową rolę odgrywają tu tereny zielone. W dzielnicy uzdrowiskowej (w strefie A i B) stanowią od 40% do 60% ogólnej powierzchni. Strefa uzdrowiskowa A obejmuje obszar staromiejski, uzdrowisko, gdzie występują tężnie solankowe oraz główne zabytki miasta i tereny zielone. Natomiast strefa B, to strefa mieszkalno-wielofunkcyjna. Planuje się tu utworzenie nowego centrum miasta. Nie wolno jednak tutaj budować obiektów handlowych o powierzchni większej niż 400 m2 (z obiektami towarzyszącymi). Z kolei w strefie C - usługowo-wielofunkcyjnej - zakłada się tworzenie warunków dla rozwoju usług i nieuciążliwej działalności gospodarczej. Kierunki gospodarczego rozwoju Ciechocinka wyznacza funkcja uzdrowiskowa tego ośrodka oraz usługi uzdrowiskowo-sanatoryjne i uzdrowiskowo-zdrowotne, a także turystyczne. Gospodarka w sektorze handlu i usług związana jest w dużej mierze z obsługą kuracjuszy i osób odwiedzających miasto. W najnowszym rankingu Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, Ciechocinek znalazł się w czołówce najbardziej atrakcyjnych małych miast. Ocenie poddawano m.in. rozwój ekonomiczny, inwestycyjny i turystyczny. Pozycja Ciechocinka wśród najwyżej ocenionych miast jest potwierdzeniem właściwego wyboru kierunku polityki gospodarczej - mówi Marian Ogrodowski, z-ca burmistrza miasta Ciechocinek.
Pomimo, iż miasto należy do grupy najpopularniejszych polskich uzdrowisk, wciąż poszukuje się tu nowych form podnoszących jego atrakcyjność. Ciechocinek z roku na rok przyciąga coraz liczniejsze grono odwiedzających, również ze względu na szereg imprez kulturalnych, np. Festiwal Operowo-Operetkowy czy Festiwal Romów. Zdecydowana większość funkcjonujących w Ciechocinku przedsiębiorstw to zakłady związane z funkcjami sanatoryjnymi. Ponadto, poza służbą zdrowia, mieszkańcy znajdują zatrudnienie w administracji i oświacie. Prywatni przedsiębiorcy, poza prowadzeniem pensjonatów, rozszerzają zakres świadczonych usług o usługi turystyczne i handel. W Ciechocinku zarejestrowanych jest ogółem 1335 podmiotów gospodarczych, w czym zdecydowana większość należy do sektora prywatnego. W tym placówek handlowych jest 506. Ciechocinek prosperuje głównie w sezonie wiosenno-letnim. Handlowcy chwalą sobie handel w Ciechocinku nie tylko ze względu na obroty. Praca jest tu mniej monotonna dzięki różnym klientom, którzy wymieniają się średnio co drugi tydzień. Zainteresowanych sezonową działalnością byłoby zdecydowanie więcej, gdyby nie gmina, która limituje miejsca handlowe ze względu na utrzymanie odpowiedniego ładu przestrzennego uzdrowiska.
W ostatnich latach w Ciechocinku powstały także większe placówki handlowe, tj.: Biedronka, Tesco, POLOmarket i Chata Polska. Wielu lokalnych handlowców twierdzi jednak, że nie stanowią one zagrożenia dla ich placówek handlowych, a przyczyniły się nawet do rozwoju mniejszych sklepów. - Można zaobserwować, że liczebność jednostek handlowych od lat 90. ubiegłego wieku utrzymuje się w Ciechocinku na stabilnym poziomie.
Każdy sklep ma tu swojego klienta, bowiem wśród mieszkańców i turystów najwięcej jest zwolenników obu form handlu, tzn. handlu tradycyjnego i marketów. Handlowcy starają się do klientów podchodzić indywidualnie. Codzienny kontakt pozwala im na poznanie ich upodobań i dostosowanie się do oczekiwań - dodaje z-ca burmistrza, Marian Ogrodowski.
Ciechocinek posiada rozplanowanie i zabudowę typowo uzdrowiskową. Centrum jest czworoboczny plac w pobliżu dworca kolejowego i prowadzące na wschód równoległe alejki, przy których znajdują się liczne skupiska zabudowań zdrojowych oraz parki. Najlepiej zagospodarowanym obszarem handlowo-usługowym jest śródmieście, skupiające około 55% powierzchni sprzedażowej całego miasta. W centralnej części Ciechocinka dominują obiekty handlowo-usługowe o niewielkiej powierzchni handlowej i zatrudniające po kilka osób. Wyjątek stanowi ul. Zdrojowa, gdzie znajduje się POLOmarket i Biedronka.
Natomiast idąc od dworca kolejowego w kierunku centrum miasta, napotykamy ważny trakt handlowy - ul. Broniewskiego. Znajdziemy tu kilka sklepów mięsno-wędliniarskich, zakład fotograficzny, jubilerski, sklep RTV, księgarnie, sklep pasmanteryjno-galanteryjny „Pama", sklep przemysłowy „Jacek i Agatka". Za kilka lat ulica ta ma zmienić się w elegancki deptak handlowy.
Adam Czerwiński i Piotr Jagielski, prowadzący sklep mięsno-spożywczy „Fama" przy ul. Broniewskiego, pomimo tak licznej konkurencji, doskonale sobie radzą. Wspólnie z sześcioosobową załogą od prawie 17 lat z powodzeniem zaopatrują okolicznych mieszkańców, a także kuracjuszy i turystów. - Nie ukrywam, że podstawowym atutem naszego sklepu jest spory wybór asortymentowy i zawsze świeży towar. Klient jest zainteresowany zakupem w jednym sklepie szerokiej gamy produktów zróżnicowanych zarówno pod względem jakości, jak i ceny. Tego typu oferta pozwala mu skrócić czas przeznaczony na dokonanie zakupu niezbędnych artykułów. W sezonie powiększamy ofertę towarów o produkty z tzw. wyższej półki. Największą sprzedaż generują słodycze, owoce, napoje i używki. Alkohole biją rekordy popularności w weekendy. Natomiast z mięs najlepiej schodzą parówki, szynka i kaszanka - opowiada pani Urszula, ekspedientka ze sklepu „Fama".
Kierując się natomiast w stronę Parku Zdrojowego, mijamy Plac Gdański, gdzie znajdują się liczne sklepy. - U nas nigdy nie jest pusto. Klienci lubią tu robić zakupy. Przede wszystkim są to kuracjusze i turyści, a także stali klienci, tacy, którzy odwiedzają nas codziennie. Nie obawiamy się nowych centrów handlowych. Nasz sklep przetrwa dzięki dobrej lokalizacji, jakości oferty (prasa, nabiał, alkohol, pieczywo, słodycze, mrożonki) i godzinom otwarcia. W sezonie jesteśmy czynni od 8.00 do 23.00, a po sezonie do 21.00 - mówi pani Marta, sprzedawczyni z delikatesów „Szak".
Ale oprócz tej części miasta, kramy i stoiska, na których handlarze oferują dosłownie wszystko, spotkamy także wzdłuż ul. Tężniowej, która jak sama nazwa wskazuje prowadzi do tężni.
Galeria