Raport - Opinie
Autor: opr. red.
Agnieszka Kępińska
Kierownik ds. Kontaktów Zewnętrznych
i Komunikacji
Kraft Foods Polska S.A.
Stałym trendem na rynku słodyczy jest zainteresowanie konsumentów nowościami smakowymi. Producenci wychodząc naprzeciw tym potrzebom, wprowadzają edycje limitowane słodkich produktów. Ostatnio bardzo dobrze zostały przyjęte na rynku dwa produkty sezonowe Kraft Foods Polska, które na sklepowych półkach pojawiły się jako jesienna edycja limitowana - Prince Polo Cafe Latte o smaku kawy oraz 3Bit XXL NUT o smaku orzecha laskowego. Jednocześnie obserwujemy wzrost zainteresowania słodyczami z segmentu premium. Firma Kraft Foods Polska posiada w tej kategorii w swoim portfolio markę premium Côte d'Or, wprowadzoną na polski rynek w styczniu 2009 r. W ostatnim czasie na rynku pojawiły się również praliny Côte d'Or z nadzieniem orzechowym, z ciemnej czekolady z nadzieniem o smaku pomarańczy oraz o smaku gorzkiej czekolady z 70% zawartością kakao. Działania promocyjne koncentrujemy obecnie na wsparciu marketingowym dla marki Prince Polo w ramach trwającej kampanii „Co dobre, to z Prince Polo". Do młodszej grupy konsumentów wafli docieramy m.in. poprzez humorystyczną reklamę telewizyjną oraz wprowadzenie do sprzedaży limitowanej edycji opakowań wafelka Prince Polo z nazwami pozytywnych emocji na opakowaniu. Edycję limitowaną promowaliśmy w punktach sprzedaży dedykowanymi materiałami POS, nawiązującymi do motywów graficznych kampanii reklamowej oraz hasła „Co dobre, to z Prince Polo". Wśród nich znalazły się materiały ekspozycyjne oraz informacyjno-reklamowe.
Anna Telakowiec
Dyrektor Marketingu
Cadbury Wedel Sp. z o.o.
Polacy nie rezygnują z konsumpcji słodyczy i kategoria wyrobów czekoladowych odnotowuje wzrosty z roku na rok. Biorąc pod uwagę trendy obecnie panujące w branży cukierniczej, należy się spodziewać dalszego rozwoju segmentu wyrobów czekoladowych. Konsumenci coraz częściej sięgają po marki będące gwarantem najwyższej jakości, należące do segmentu premium. To właśnie zapewnia Wedel, a szczególne miejsce w sercach Polaków zajmuje Ptasie Mleczko oraz inne wedlowskie wyroby: czekolada gorzka, czekolada mleczna i truskawkowa. Rynek czekolady w Polsce stale się rozwija. Istotnym czynnikiem wpływającym na ten rozwój jest budowanie silnych marek, inwestycje w ich wsparcie poprzez reklamę TV oraz inne media, szeroko zakrojone akcje samplingowe, pozwalające konsumentom wypróbować nowości. W ślad za tym trendem wprowadzamy nowe produkty, zmieniamy opakowania, przywracamy oryginalność podpisowi Emila Wedla. Od września marka Wedel wprowadza szereg nowych produktów. W segmencie luksusowym - Maestria z karmelizowanym orzechem Pecan. Na półkach pojawi się też nowa, kobieca linia czekolad z dodatkami: z nerkowcem i wiórkami kokosowymi, z suszoną morelą i ciasteczkami oraz z musli i suszoną żurawiną. To jednak nie wszystko. Wedel zmienia swoje oblicze poprzez nowe opakowania, które stanowią połączenie funkcjonalności z nowym designem. Wsparciem naszych działań i kampanii promocyjnych są materiały POS w punktach sprzedaży: wobblery, ulotki i naklejki na produkty, reklama w Internecie, prasie oraz telewizji. Trwa również kompleksowa promocja konsumencka „Rozbij Czekoladowy Bank Wedla", w której wygrać można 100 000 zł lub jedną ze stu nagród po 1000 zł.
Katarzyna Kierach
Kierownik ds. Komunikacji
Wawel SA
Rynek słodyczy czekoladowych w ostatnim roku rozwijał się w podobnym tempie, jak rynek słodyczy ogółem. Największą dynamikę wykazują segmenty czekolad i pralin. W kontekście wartościowym nie bez znaczenia były wzrosty cen ziarna kakaowego, co w pewnym stopniu wpłynęło na ceny produktów czekoladowych na rynku. W ujęciu ilościowym wzrost generowany jest głównie poprzez nowości rynkowe. W przypadku rynku czekolad zauważalny staje się wzrost segmentu czekolad nadziewanych. Rośnie także spożycie czekolady, zgodnie z tendencjami światowymi. Potencjał rynku jest jednak nadal bardzo duży. Na początku lat 90. przeciętny Polak zjadał rocznie niespełna 2 kg wyrobów czekoladowych. Obecnie spożycie to osiągnęło ok. 4 kg na osobę... i nie jest to szczyt możliwości naszego rynku. W krajach Europy Zachodniej spożycie jest znacznie większe: w Wielkiej Brytanii, Austrii czy Niemczech - ponad 9 kg na osobę. Badania rynkowe wskazują, że 70% klientów w Polsce nie planuje zakupu słodyczy, lecz nabywa je pod wpływem impulsu. Dotyczy to szczególnie wafli i batonów, których udział wartościowy w rynku wynosi ponad 20%. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, Wawel regularnie poszerza swoją ofertę o nowe produkty. We wrześniu do sklepów w całej Polsce trafiła limitowana seria produktów z oferty jesiennej. Trufla, żurawina, czy też marcepan to tylko niektóre wyróżniki nowych słodyczy firmy Wawel. Oferta skierowana jest do osób, które cenią szlachetną deserową czekoladę oraz niepowtarzalne, klasyczne smaki. W skład linii wchodzi aż 6 produktów, wśród których znajdują się czekolady, cukierki i czekoladki nadziewane.
Anna Gorzan
Kierownik Marketingu
Jutrzenka Colian
Sp. z o.o.
Branża cukiernicza rozwija się w Polsce bardzo dobrze, co roku sprzedaż rośnie o kilkanaście procent. Charakterystyczną cechą polskiego rynku słodyczy jest zróżnicowanie i ogromne rozdrobnienie. Konsument może wybierać produkty z segmentu czekolad, ciastek, karmelków, żelków, cukierków do żucia, cukierków pomadowych, pralin, wafli, figurek, draży w czekoladzie i innych. Największym segmentem na rynku słodyczy są czekolady. Wartość sprzedaży w ostatnich 12 miesiącach szacuje się na 1,35 mld zł, co stanowi 24,3% udziału w wartościowej sprzedaży wszystkich słodyczy w Polsce. Konsumpcja słodyczy w naszym kraju jest znacznie niższa niż na Zachodzie, więc perspektywy jej rozwoju są optymistyczne. Ponadto zbliża się sezon jesienno-zimowy, w którym słodycze z czekoladą cieszą się bardzo dużą popularnością. Jutrzenka Colian przygotowała atrakcyjną ofertę dla smakoszy wyrobów czekoladowych. Z okazji 97-lecia istnienia marka Goplana proponuje specjalną, okazjonalną cenę czekolad, która nawiązuje do rocznicy jej powstania i wynosi 1,97 zł. Dodatkowo jesień powinna być radosnym czasem dla miłośników czekolad z bakaliami. Goplana odświeżyła opakowanie dwóch czekolad z bakaliami, pakowanych w kartoniki z okienkiem. Czekolada Mleczna z całymi orzechami laskowymi zawiera duże orzechy, a Czekolada Mleczna z orzechami i rodzynkami jest wzbogacona o szlachetne rodzynki. Bakalie użyte w produktach widać przez okienko specjalnie zaprojektowanego w tym celu kartonika. Produkty te polecamy również osobom na diecie bezglutenowej. Słodycze marki Goplana nie zawierają bowiem glutenu.
Janina Kozłowska
Dyrektor Handlowy
Firma Cukiernicza „Solidarność" Sp. z o.o.
Dobry produkt tak samo dobrze sprzedaje się w kanale handlu tradycyjnego, jak i sieciowego. Jedyną różnicę może stanowić sposób konfekcjonowania produktu. Sieci nowoczesne to głównie wielkie samoobsługowe markety, produkty konfekcjonowane kupowane są tu najchętniej. Z kolei w handlu tradycyjnym spora część produktów sprzedaje się w formie luzowej. Kategoria handel tradycyjny jeszcze przez długie lata ma szanse na zajmowanie stałej, stabilnej pozycji. Polacy w dalszym ciągu przywiązani są do zakupów w tej formie dystrybucji. Nie przewidujemy, aby w najbliższej przyszłości zasadniczo zmienił się model handlu. Marżowość produktu to bardzo ważny element sprzedażowy zarówno w handlu tradycyjnym, jak i nowoczesnym. Stanowi ona podstawę do generowania przychodów w placówkach handlowych. Z kolei dbanie o miejsce na półce to podstawowy, ważny element stałej, dobrej współpracy z odbiorcami detalicznymi. Dobry serwis gwarantuje stałe i ciągłe zakupy oraz pewność punktu detalicznego co do jakości produktów znajdujących się na półce. Takie podejście do klienta zapewnia stałą obecność szerokiego asortymentu na sklepowej półce.
Dorota Weres
PR Manager
Eurovita Sp. z o.o.
Można stwierdzić, że do tej pory kryzys łagodnie potraktował branżę czekoladową. Mimo dużych wahań kursów walut, co z kolei przekłada się na niestabilność cen surowców, nie spowodowało to spadku popytu. Wbrew wcześniejszym prognozom, rynek wyrobów czekoladowych rośnie, a czekolada zajmuje wysokie miejsce wśród wymienianych, kupowanych produktów spożywczych. Rynek jest obiecujący, a sezon w branży rozpoczyna się po zakończeniu wakacji. Wtedy też wprowadza się nowości w ofertach standardowych, a także rozpoczyna sprzedaż do sieci i hurtowni oferty świątecznej. Od września czekolada Terravita zadebiutuje z nowym wizerunkiem. Sukcesywnie, począwszy od tabliczek 100 g, wprowadzamy do oferty całą linię tabliczek w nowych szatach graficznych.Czekolady100 g mają pionową grafikę, w wyrazistych, wyróżniających poszczególne smaki, kolorach. Nowy wizerunek dużych formatów tabliczek - 180 g i 250 g podkreśla ich prezentowy charakter, a delikatny złoty kolor w połączeniu z grafiką, dodaje elegancji. Zmiana wizerunku czekolad marki Terravita od września będzie miała wsparcie w kampanii internetowej, na nowej konsumenckiej stronie www.terravita. pl. Nowoczesna strona ma za zadanie wypromować ofertę poprzez konkurs dla konsumentów z atrakcyjnymi nagrodami. Z uwagi na duży potencjał rynku produktów dla dzieci, rozszerzamy ofertę o całoroczne produkty dla dzieci pod marką Terravita KIDS. Bohaterem tej marki jest Scooby Doo. Wprowadzamy tę postać na czekolady nadziewane 100 g w smakach najczęściej wybieranych przez dzieci: mlecznym, toffi i truskawkowym. Wprowadzanie nowej marki będzie wsparte reklamą w prasie branżowej, konsumenckiej, kampanią billboardową oraz na stronie www.
Beata Kacerz
Młodszy Kierownik
ds. kategorii słodyczowych
Nestlé Polska SA
Batony i wafle to jedna z podstawowych kategorii w każdym sklepie prowadzącym sprzedaż artykułów FMCG. W ostatnim roku w skali całej Polski wygenerowała w sumie ponad 1,7 mld zł sprzedaży (źródło: Nielsen, wartość sprzedaży w okresie MAT JJ 09), czyli o 8% więcej niż w roku ubiegłym. Sklepy handlu tradycyjnego są najistotniejszym kanałem dystrybucji batonów i wafli, odpowiadając za 58% ich obrotu w całej Polsce. Świadczy to o impulsowości kategorii - konsumenci rzadko planują jej zakup, raczej kierują się chęcią zjedzenia czegoś słodkiego w danej chwili, wstępując do sklepu, który mają akurat po drodze. Warto zatem zadbać o dostępność batonów i wafli w sklepach handlu tradycyjnego/niezsieciowanych i z uwagą dobierać asortyment, decydując się na marki sprawdzone, cieszące się największą popularnością. Nestlé to jeden z czołowych producentów słodyczy w Polsce, koncentrujący się głównie na sprzedaży batonów i wafli (marki Princessa, Lion, Kit Kat, Aero). Należąca do Nestlé marka Princessa jest najczęściej kupowanym produktem z tej kategorii. W naszym portfolio można znaleźć również praliny (After Eight), cukierki i żelki (Bon Pari, Jojo), tabliczki czekoladowe (Aero, Nestlé Noir) oraz drażetki (Smarties, Kit Kat, Pop Choc). W ramach portfolio słodyczowego Nestlé najlepiej sprzedającymi się produktami w handlu tradycyjnym są: batony Lion 43 g, Kit Kat Chunky 40 g i Aero mleczny 35 g oraz wafle Princeska mleczna, kokosowa i orzechowa w wersji standard (36/37 g) oraz Maxi (49 g).
Maria Kochalska
Członek Zarządu
Haribo Sp. z o. o.
Dalszy rozwój kategorii słodyczy - w tym również cukierków miękkich, do których należą żelki i pianki Haribo oraz gumy rozpuszczalne Maoam - warunkować będzie z jednej strony rosnąca otwartość Polaków na nowości, z drugiej zwiększająca się świadomość konsumencka wpływająca na klucz wyboru produktów. Odpowiedzią na pierwszą wymienioną tendencję jest nieustanne poszerzanie przez producentów oferty proponowanych kształtów i wariantów smakowych. Rosnąca świadomość konsumencka przejawia się m.in. coraz większą wagą przywiązywaną do składu wybieranych produktów i bilansowania diety w taki sposób, by nie odmawiając sobie słodkich przyjemności dostarczać organizmowi odpowiednią ilość składników odżywczych. Żelki Haribo nie zawierają tłuszczu ani konserwantów, mają też mniej kalorii niż wiele innych słodyczy. Dodatkowo, w recepturze większości żelków Haribo oraz gum rozpuszczalnych Maoam wprowadzono zmiany, opierając ją na naturalnych barwnikach i aromatach powstających na bazie soków owocowych i wyciągów z roślin. W naszej ofercie znaleźć można również przeznaczone dla wegetarian żelki pozbawione żelatyny, m.in. Saure Bärenzungen i Saur-Snup oraz wprowadzone w tym roku do wybranych sklepów pierwsze biożelki Haribo Jelly Farm, które w ponad 95% powstają z certyfikowanych składników ekologicznych. Istotną tendencją jest również rosnące zainteresowanie produktami spożywczymi posiadającymi wartość dodaną. W przypadku produktów Haribo są to przede wszystkim walory edukacyjne, które posiadają m.in. żelki Bärenschule Misiowe ABC w kształcie liter i cyfr, Beerentraum i Tropifrutti w formie owoców, czy też nowe żelki Jelly World w 16 wyjątkowych kształtach. Elementem edukacyjnym są również naklejki Akademii Misia Haribo, które od kwietnia br. znaleźć można na opakowaniach żelków.
Jolanta Lewandowska
Współwłaścicielka
firmy Celpol Sp.z o.o.
Produkujemy ponad 100 rodzajów ciastek, są wśród nich biszkopty, markizy, herbatniki, pierniki, wafle, ciastka z kremem i nadziewane. W dużej części są to ciastka sprzedawane „na wagę", mimo zapowiadanej od lat „śmierci" tego segmentu, wyroby te sprzedają się nadal bardzo dobrze. Jedną z zalet „luzów" jest niższa cena, gdyż klient nie ponosi kosztów opakowań jednostkowych. Z drugiej strony ciastka pakowane „na luz" nie mogą ukryć się za kolorową, atrakcyjną graficznie folią, same muszą być ozdobą w kartonie. Nasza firma posiada w swojej ofercie wyroby o niepowtarzalnych kształtach i różnych smakach, np. truskawkowym, cytrynowym, pomarańczowym, toffi, advokatowy, czekoladowy. Bardzo dobrze sprzedają się wyroby z delikatnymi nadzieniami, wytworzonymi w oparciu o szlachetne surowce. Hitami wśród ciastek kruchych są maślane „Dobranocki", jeśli chodzi o pierniki, to wprowadzona w tym roku „Donata Piernikowa" szybko zyskuje uznanie klientów, podobnie jak „Alutki" - ciastka dekorowane jeżyną wykonaną z białej czekolady. Głównym odbiorcą naszych wyrobów są hurtownie, które zaopatrują tradycyjne kanały dystrybucji. Z myślą o naszych klientach wprowadzamy co roku kilkanaście nowych wyrobów, aby sprostować ich wymaganiom i wyróżnić się wśród konkurencji. W czasie spowolnionego wzrostu spożycia najbardziej liczyć się będą: innowacyjność wyrobów oraz szybkość i umiejętność wprowadzania ich na rynek.
Hubert Hozyasz
Centrum Monitorowania Rynku
W tradycyjnych sklepach spożywczych słodycze należą do najczęściej kupowanych produktów - raportowane są na co piątym paragonie i pod względem dziennej liczby transakcji ustępują miejsca tylko pieczywu, nabiałowi i piwu. Najczęściej kupowane są batony, a w dalszej kolejności cukierki, gumy do żucia, wafelki i ciastka. Rano szczególnie dobrze sprzedają się gumy do żucia i cukierki funkcjonalne. Natomiast batony najczęściej kupowane są w godzinach „obiadowych" - od 13 do 18 - kiedy dla osób pracujących lub uczących się baton jest często substytutem posiłku. W przypadku batonów i wafelków impulsowych około 95% obrotu przypada na produkty oblane czekoladą. Są to produkty o niskiej cenie za opakowanie, większość transakcji (95%) dotyczy zakupu produktu w cenie nie wyższej niż 2 zł. Ciekawe, że mimo impulsowego charakteru, dość często kupowane jest więcej niż jedno opakowanie batonu/wafelka na paragon. Około 1/3 paragonów ma zaraportowaną jednorazową sprzedaż dwóch lub więcej sztuk. W tradycyjnych sklepach spożywczych można średnio znaleźć około 40 różnych batonów i wafelków. Przy tym latem, kiedy sprzedaż produktów czekoladowych spada i występują trudności z przechowywaniem ich zapasu, wskaźnik ten zmniejsza się o kilka sztuk. Producenci batonów i wafelków impulsowych prowadzą różne działania, mające wesprzeć sprzedaż swoich marek. Oprócz reklamy, są to np. powiększanie gramatury gratis (ostatnio np. Snickers 20% gratis i Grześki 15% gratis), poszerzanie oferty o nowe smaki (np. wprowadzenie w sierpniu 2009 KitKat karmelowy), oferowanie serii limitowanych (np. Prince Polo cappuccino), prowadzenie konkursów konsumenckich (np. wiosenny konkurs Princessy). Niestety w dłuższym okresie nie jest raportowany wzrost sprzedaży tej kategorii w tradycyjnych sklepach spożywczych. Mimo to, główne warianty batonów i wafli nadal generują dużą liczbę transakcji w sklepie. Do takich szybko rotujących produktów należą m.in.: Grześki Mega, Snickers 51 g, Prince Polo XXL, Kinder Bueno, Mars 48 g, Princessa Maxi i 3 Bit XXL.
Dorota Skubis
Brand Manager
Storck Sp. z o.o.
W rynku słodyczy kategorią najważniejszą dla handlu tradycyjnego są cukierki. Ponad 60% wolumenu tej kategorii jest sprzedawane właśnie w sklepach handlu tradycyjnego. Największą dynamikę wzrostu w kategorii cukierki w ujęciu wartościowym odnotowują żelki oraz sugusy. Łącznie te dwa segmenty stanowią ok. 40% wartości całej kategorii cukierków. Konsumenci chętnie sięgają po nowe produkty, zwłaszcza te reklamowane w TV. Firma Storck, która w swojej ofercie posiada m.in. takie cukierki, jak: nimm2, nimm2 żujki, nimm2 Śmiejżelki, Mamba czy Werther's Original, stale poszerza swoje portfolio. Na wiosnę zostały wprowadzone nowe nimm2 żujki kwaśne wraz z ulepszoną formułą nimm2 żujków - 6 x więcej soku owocowego. Dzięki aktualnie trwającej intensywnej kampanii TV oraz wsparciu BTL nowe nimm2 żujki kwaśne są dostępne w coraz większej ilości sklepów. Kolejną nowością w rodzinie nimm2 są Śmiejżelki owocowo-jogurtowe - żelki owocowe pokryte warstwą odtłuszczonego jogurtu, wzbogacone 6 witaminami. Konsumenci żelków chętnie sięgają po nowości, zwłaszcza znanych marek. Ale sama dostępność produktów w sklepach nie gwarantuje rotacji. Produkty typowo impulsowe, jak np. Mamba, powinny być dobrze wyeksponowane. Dlatego Mamba oferuje nową jednostkę sprzedaży - tubę zawierającą mix smaków (48 kostek), która pełni rolę ekspozytora.
Hubert Hozyasz
Centrum Monitorowania Rynku
Pod względem generowanego obrotu chipsy i chrupki są jedną z najważniejszych kategorii produktowych w tradycyjnych sklepach spożywczych. Jeszcze większe znaczenie mają przy budowie tzw. „ruchu" w sklepie - znajdują się w pierwszej dziesiątce kategorii pod względem największej liczby transakcji. Na wielkość sprzedaży tej kategorii wpływają m.in. takie czynniki, jak aktywność promocyjna producentów głównych marek (konkursy, wrzutki do torebek) - skutecznie działają one na wzrost rotacji głównie małych opakowań, chętnie kupowanych przez dzieci. Ciekawe jest spojrzenie na dane pokazujące, kiedy najczęściej kupujemy chipsy i chrupki. Okazuje się, że sprzedaż jest wyraźnie skoncentrowana w godzinach popołudniowych i wieczornych. Po godzinie 15.00 realizowane jest aż 60% transakcji. Często zakup chipsów i chrupek powiązany jest z planowanym wieczornym oglądaniem telewizji lub spotkaniami ze znajomymi. Stąd wynika również tygodniowy rozkład sprzedaży: około 40% obrotu przypada na piątek i sobotę. Powyższe informacje są wykorzystywane przez reklamodawców przy planowaniu efektywnej strategii dotarcia do klientów z komunikatem - bodźcem zachęcającym do zakupu. Badania pokazują bowiem, że perswazyjność takiego przekazu jest tym wyższa, im kontakt z nim zachodzi bliżej momentu podejmowania decyzji zakupowej. Analiza danych transakcyjnych pozwala na pozyskanie również innych informacji o zwyczajach zakupowych. Nie jest na przykład zaskoczeniem częste współkupowanie chipsów i chrupek z piwem - taka sytuacja ma miejsce w przypadku 15% transakcji. Relatywnie często chipsy i chrupki są również kupowane razem z napojami gazowanymi, sokami oraz słodkimi przekąskami, takimi jak batony czy wafle. Tendencją długofalową, którą obserwujemy w przypadku sprzedaży chipsów i chrupek w tradycyjnych sklepach spożywczych, jest wzrost udziałów w sprzedaży dużych paczek, kosztem średnich i małych opakowań - wpływ na to mają przypuszczalnie przyzwyczajenia konsumentów wyniesione z zakupów w supermarketach i hipermarketach, gdzie większe opakowania oferują lepszą relację ceny vs. ilość zakupionego produktu. Obecnie ponad 40% wartości sprzedaży chipsów przypada na duże torebki, od 150 g wzwyż. Sprzedaż segmentu chipsów podzielona jest praktycznie pomiędzy dwóch producentów - Frito Lay i Lorenz. Najlepiej sprzedające się marki to: Lay's płaskie, Crunchips x-cut, Star Chips płaskie, Star Chips grubo ciachane i Lay's Strong. W przypadku chrupek istotne znaczenie, oprócz wymienionych powyżej dwóch koncernów, ma firma DMSnack(markaFlips) oraz mali producenci lokalni. Jednak w dłuższym okresie ich znaczenie w sprzedaży spada. Najlepiej sprzedające się marki chrupek to Cheetos, Mr Snaki, Flips, Twistos, Monster Munch i Peppies.
Artur Trzaskalik
PPH Asam
Firma Aksam w kanale tradycyjnym ze swoim słonym asortymentem utrzymuje niezmiennie najwyższą pozycję. Potwierdzają to ostatnie badania (sprzedaż paluszków styczeń-czerwiec 2009 MEMRB), wg których udział Paluszków Beskidzkich w rynku w Polsce wynosi 37,5%, co daje firmie status absolutnego lidera. To argument za tym, aby mieć nasz produkt na półce w każdym sklepie. Nasz asortyment to oprócz wspomnianych już Paluszków Beskidzkich - Chipsy Beskidzkie w mundurkach oraz Orzeszki Beskidzkie. To szczególnie dobre produkty skierowane do właścicieli sklepów, którzy nigdzie nie są zrzeszeni, a którzy chcą mieć produkt gwarantujący im obrót, prestiż i zadowolenie klienta. Oferując w sprzedaży produkty, które przechodzą najwyższą kontrolę, mają bardzo ładne opakowania, mieścimy się pod względem jakości w segmencie „Premium", natomiast cena jest znacznie niższa, dzięki czemu jesteśmy przystępni dla każdego. Zważywszy na to, że są to produkty impulsowe i jako „impulsy" mają dobrą cenę, dlatego ważne jest, aby znaleźć dla nich właściwe miejsce w sklepie, trzymając się zasad merchandisingu. Gwarantuje to maksymalizację sprzedaży poprzez efektywne wykorzystanie topografii sklepu, jak też zasad psychologii społecznej, prezentacji produktów czy budowania skojarzeń. „Impulsy" muszą być generalnie widoczne, przyciągać oko, uruchamiać w głowie klienta pragnienie posiadania danego towaru. Półka powinna być logicznie uporządkowana, podzielona na kategorie we właściwej kolejności, a produkty na niej eksponowane muszą być łatwo dostępne i tworzyć wrażenie obfitości, dające klientowi możliwość wyboru.
Małgorzata Szmidt
Junior Client Executive
ACNielsen Polska Sp. z o.o.
Rynek słonych przekąsek obejmuje następujące segmenty: chipsy, chrupki, paluszki i precelki, orzeszki, krakersy, prażoną kukurydzę i mieszanki. Natomiast rynek słodkich wypieków możemy pogrupować na słodycze czekoladowe (drażetki, batony i wafle, praliny, czekolady i inne) oraz ciastka, wafle familijne i wafle impulsowe bez czekolady. Rynek słonych przekąsek w okresie sierpień'08 - lipiec'09 wart był łącznie ponad 1,9 mld zł, a jego wolumen wyniósł ponad 106 tys. ton. W porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej kategoria zanotowała dynamiczny wzrost pod względem wartości sprzedaży (12,5%). Natomiast pod względem wolumenu sprzedaży wzrost wyniósł 5,7%. Największy segment - chipsy najbardziej umocnił swoją pozycję na rynku pod względem wolumenu sprzedaży (wzrost o 1,4%). Natomiast pod względem wartości stracił udziały w rynku m.in. na rzecz orzeszków i krakersów. Słone przekąski to kategoria, dla której równie istotny jest handel nowoczesny - głównie supermarkety, jak i handel tradycyjny - średnie i małe sklepy spożywcze. Rynek słodkich wypieków wart był łącznie ponad 5,9 mld zł, a jego wolumen wyniósł ponad 244 tys. ton. Kategoria rosła szybciej pod względem wartości sprzedaży (wzrost o 9,1%), niż pod względem wolumenu (wzrost o 3,6%). Na rynku słodyczy czekoladowych głównym segmentem są batony i wafle. Równie istotne są praliny, które zanotowały największy wzrost zarówno pod względem wolumenu, jak i wartości sprzedaży. Na rynku ciastek i wafli największym segmentem są herbatniki, które też najbardziej umacniają swoją pozycję w obydwu ujęciach. Zarówno dla słodyczy czekoladowych, jak i dla ciastek i wafli najważniejszym kanałem są supermarkety, które z okresu na okres stają się coraz bardziej istotne dla sprzedaży tych kategorii.