piątek, 10 lutego 2012,
 
TEMAT MIESIĄCA

Świat win - Czas Nowego Świata


Autor: Katarzyna Teleżyńska

CZAS NOWEGO ŚWIATA

Kultura picia wina staje się coraz bardziej powszechna. Częściej doceniamy ten niezwykły trunek, częściej po niego sięgamy. Nie jest nam też obojętne, co pijemy.

W galeriach handlowych i na ulicach polskich miast powstaje coraz więcej sklepów winiarskich, wzrasta ilość restauracji z pokaźną listą win godnych polecenia, w siłę portfela polskich konsumentów zdają się też wierzyć importerzy i dystrybutorzy, którzy poszerzają ofertę... Wszak na naukę smakowania i poznawania wina nigdy nie jest za późno. - Wino jest modne, o winie wypada coś wiedzieć i to nie tylko w pewnych kręgach - ocenia Jerzy Kruk, flying sommelier, właściciel firmyszkoleniowej4 SENSES. Sprzyja to wzrostowi sprzedaży, która rozwija się na poziomie dwucyfrowym rok do roku, a dokładniej rzędu 12%-15% w zależności od okresu. Kolebką winiarstwa jest bezsprzecznie Europa, dlatego wina z tego kontynentu określa się mianem „win ze Starego Świata". Pierwsze szczepy winorośli granicę Europy przekroczyły w epoce żaglowców, wielkich odkryć geograficznych i kolonizacji. Osadnicy przywozili ze sobą sadzonki nie tylko dla rozweselania strapionych nostalgią serc, ale i do celów misyjnych. Hiszpanie sprowadzili je do Meksyku, na tereny dzisiejszej Kalifornii i Chile, Włosi i Francuzi do Argentyny, Anglicy do Australii, a Niemcy i Holendrzy do Afryki Południowej. Przez lata przeciwstawiano sobie te dwa oblicza. Dziś sztywny podział zwolna się zaciera, a określenie „Nowy Świat" łączy się bardziej z wpływem nowoczesnego winiarstwa na europejską kulturę uprawy i rozwój nowoczesnej technologii. Podczas, gdy europejscy winiarze hołdują tradycji i szczegółowym przepisom, ich „zamorscy" koledzy stawiają na technologię, nowoczesny marketing, jasny, prosty przekaz i estetykę. Winemakerzy z „Nowego Świata" nie obawiają się zamykać nawet tych nie najtańszych butelek wina na praktyczny plastikowy korek lub zakrętkę czy stosować butelki metalizowane. Nie wymagają też od konsumenta, aby wiedział, co oznacza terroir, domaine, chateau. W Europie wino stoi na piedestale, ceni się w nim finezję, elegancję, subtelność, dopasowanie do potraw. Tymczasem w „Nowym Świecie" picie wina jest wartością samą w sobie, przyjemnością. Zgodnie z tym podejściem wino nie musi pasować do dań, okoliczności, pór dnia. Nie obowiązuje go też gastronomiczny dress code w rodzaju: białe do cielęciny, czerwone do dziczyzny, tokaj do gęsich wątróbek. A skoro pija się je i często, i solo, musi przypodobać się konsumentom, zapaść w pamięć, zachwycić. I zachwyca, szczególnie tego świeżo upieczonego, na przykład polskiego konsumenta, uderzającą potęgą smaku i aromatu, tzw. krągłością, zamaszystością i agresywnością. - Obecnie udział kategorii win z „Nowego Świata" w całkowitej sprzedaży wynosi ok. 26% (wg ACNielsen luty 2008-styczeń 2009) i rośnie najszybciej na tle całego segmentu. Biorąc pod uwagę fakt, że jesteśmy rynkiem konsumentów, którzy chętnie sięgają po nowe produkty, a wina z „Nowego Świata" wciąż są stosunkową nowością, możemy spodziewać się, że jeszcze przez pewien okres będą zyskiwały udziały w sprzedaży, przejmując konsumpcję win europejskich - ocenia Grzegorz A. Jach ze Stowarzyszenia Sommelierów Polskich. Jedną z najszybciej rozwijających się kategorii w tym segmencie są wina z Południowej Afryki. W okresie od lutego 2008 do stycznia 2009 r. zanotowały wartościowy wzrost sprzedaży w handlu tradycyjnym o 50%, podczas gdy cały rynek win importowanych w tym czasie wzrósł o 14%. - Dla porównania kategoria win z Argentyny zanotowała wzrost na poziomie 30%, Chile 33% - wskazuje Grzegorz A. Jach. Jak wyjaśnia, wina chilijskie są o tyle ważną kategorią, że funkcjonują na rynku już od ponad 10 lat. Wielu importerów ma je więc w swojej ofercie. Jeśli mielibyśmy porównać obie kategorie pod kątem ilościowym, to wina z RPA mają na naszym rynku jeszcze sporo do zaproponowania. Jest ich po prostu mało! Ten nowy trend podchwyca coraz więcej dystrybutorów i handlowców. W tym kierunku rozwija się Barlan Beverages Group, importer piw i alkoholi, a od kilku miesięcy również i win. - W portfolio są na razie wina z Nowego Świata, jakkolwiek prowadzimy już inne rozmowy. Zaletą win z RPA jest efekt świeżości, czyli to, co rynek i konsument bardzo lubi, przystępny poziom cenowy oraz z uwagi na uwarunkowania klimatyczne delikatny smak. Naszą ofertę kierujemy głównie do kanału tradycyjnego, z tego względu, że prawie wszystkie inwestycje w sklepach możemy przełożyć na konsumenta docelowego, czyli w efekcie na rzeczywiste wsparcie produktu i marki. Wyniki sprzedażowe oraz opinie naszych przedstawicieli handlowych utwierdzają nas w przekonaniu, że obraliśmy właściwy kierunek działania - podkreśla Artur Jeziorski, prezes zarządu BBG. W Polsce wina pija się zazwyczaj późnym wieczorem, więc bardziej solo, aniżeli do posiłku. W związku z tym trunek musi być „łatwiejszy", bardziej „przyjazny" w odbiorze. Tymczasem klasyczne wina francuskie czy włoskie wydają się jeszcze często niewprawionemu polskiemu podniebieniu mało wyraziste, mdłe. Przygodę z winem można porównać do odkrywania nowych kontynentów, krajobrazów, a wino półsłodkie to doskonały początek takiej podróży. Rozsmakowanie się w winach dojrzałych, a nawet koneserskich, wymaga czasu. - Klient, choć ciekawy nowości potrzebuje czasu, żeby się z nimi oswoić, także często zdaje się na sugestie sprzedawcy. Bardzo ważną rolę przy zakupie odgrywają również cena i opakowanie - mówi Magdalena Bęcek, kierowniczka Delikatesów Planet w warszawskim Rembertowie - Mamy na półce około 10 gatunków z RPA. Jedną z niedawno wprowadzonych marek, a która notuje bardzo dobre wyniki sprzedażowe, jest African Sky. Czytelna etykieta jasno komunikuje, że jest to wino półsłodkie, pomaga to zarówno personelowi w sprzedaży, jak i przyciąga uwagę konsumentów. A ci, którzy spróbowali, wracają zadowoleni. - African Sky to bowiem jedno z tych win, o którym można śmiało powiedzieć: przyzwoity produkt, w przyzwoitej cenie, podsumowuje Artur Jeziorski.




Nowości na rynku FMCG
Aktualności
Projekt i wykonanie: a-tech.pl
Copyright by Poradnik Handlowca 2009 (c), wszystkie prawa zastrzeżone!