Rozmowa z Dyrektorem sieci Sklep Polski, Maciejem Iglińskim
Autor: Jacek Ratajczak
SKLEP POLSKI - ZAKUPY NA POLSKĄ KIESZEŃ
Jacek Ratajczak: Panie Dyrektorze, w imieniu „Poradnika Handlowca" gratuluję Panu i wszystkim uczestnikom sieci Sklep Polski, z okazji jubileuszu 10-lecia działalności na krajowym rynku FMCG. Sieć, która w nazwie ma słowo „polski", świadomie nawiązuje do dobrych tradycji rodzimego kupiectwa. Co z tej spuścizny udało się Panu przeszczepić na współczesny grunt?
MACIEJ IGLIŃSKI: Dziękuję bardzo za gratulacje, aż nie chce mi się wierzyć, że to już 10 lat. Nie jest tajemnicą, że wspólnie z klientami hurtowni w 1999 r. doszliśmy do wniosku, że należy stworzyć sieć detaliczną. Przez te 10 lat, przy ogromnej pomocy wielu producentów, udało nam się stworzyć silną grupę zakupową, grupę, której nazwa, jak i prestiż są prawdopodobnie znane większości ludzi obracających się w sektorze FMCG. Z 30 placówek sieć rozrosła się do 232 sklepów. Nie tylko nazwa Sklep Polski jest utożsamiana z naszą siecią. Wiele akcji marketingowych, organizowanych przez naszą sieć podkreśla, że Sklep Polski to zakupy na polską kieszeń, to polskie rodzinne firmy.Zokazji10-lecia działalności, centrala sieci zorganizowała bal, w którym uczestniczyło 500 osób. W imprezie tej uczestniczyli przedstawiciele sklepów i producentów, również przy tej okazji zostały wręczone wyróżnienia Perły Sieci oraz Solidny Partner Sieci.
Decyzja o powstaniu sieci franczyzowej była przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Dlaczego jednak w pewnym momencie zdecydowaliście się na formalne rozdzielenie działalności hurtowej od detalicznej?
To prawda, wszystkie wyniki wskazują na to, że decyzja ta była bardzo trafna. Do 2008 r. Firma PHUP A. Szeszycki była zarejestrowana jako osoba fizyczna i zatrudniała ponad 300 osób. A obroty, które generowała (ponad 600 mln zł rocznie) oraz inne argumenty wręcz przemawiały za zmianą prawną. W kwietniu 2008 r. firma przekształciła się w spółkę komandytową, została zarejestrowana spółka Hurtowni oraz Sklep Polski. Decyzja ta była dopełnieniem formalności, ponieważ od kilku lat osobno zarządzany i rozliczany był dział hurtu i detalu.
Placówki zrzeszone w sieci obsługiwane są głównie przez hurtownię PHUP Gniezno. Na jaką swobodę działania w ramach umowy franczyzowej mogą liczyć właściciele sklepów, a w jakim stopniu są związani z gnieźnieńską hurtownią?
W ramach umowy sklepy mają dużą swobodę w decydowaniu o swoich zakupach, jednak atrakcyjne warunki zakupowe, 6 tys. indeksów, szeroki wachlarz promocji oraz programy lojalnościowe powodują, że właściciele sklepów centralizują zakupy w PHUP Gniezno. Spółka Sklep Polski ma podpisanych szereg umów trójstronnych z producentami. Za zakupy z Hurtowni PHUP Gniezno wypłacane są rabaty retrospektywne, a co za tym idzie, premie te mają duży wpływ na zwiększenie zyskowności sklepów.
Kluczem do sukcesu są dziś działania konsolidacyjne. Sklep Polski kroczy jednak własną drogą, stawiając na rozwój organiczny - na jakie elementy zwracacie uwagę przy przyjmowaniu nowych członków do sieci?
Sieć nasza działa na terenie czterech województw: wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego oraz lubuskiego, mimo to jest siecią lokalną. Nie ukrywam, że Spółka Sklep Polski rozważa stworzenie fuzji z innymi sieciami tak, żeby móc być siecią ogólnopolską. Przy przyjmowaniu nowych członków do sieci zwracamy szczególną uwagę na lokalizację, wielkość placówki oraz świadomość właściciela sklepu, bo tak naprawdę, to od niego będzie zależało, jak będzie w ramach sieci funkcjonował, jak będzie potrafił wykorzystać wszystkie akcje promocyjne i marketingowe z centrali. Zawsze powtarzamy, że nie wystarczy tylko podpisać umowy z naszą siecią i już sklep będzie znakomicie prosperował, my możemy pomóc, ale samo nic się nie zrobi.
Dlaczego stosujecie kategoryzację sklepów, dzieląc je na sklepy typu A, B, C?
Sklepy mamy podzielone na trzy kategorie, ułatwia to nam zarządzanie siecią: kategoria A, to sklepy z salą sprzedaży powyżej 300 m2, kategoria B, to sklepy z salą sprzedaży od 100 do 300 m2, kategoria C, to sklepy z salą sprzedaży poniżej 100 m2.
Sklepy sieci działają w oparciu o nowoczesny system zamawiania produktów IZAM firmy Gatex. Na czym polega innowacyjność tej oferty?
System zamawiania przez IZAM polega na logowaniu się przez stronę www Hurtowni, każdy klient ma swój login. Jest to typowy sklep internetowy, jednak mocno rozbudowany. Klient po wejściu na stronę ma dostęp do wszystkich aktualnych promocji, do nowości oraz do swojego salda. Zamówienie zrobione przez klienta automatycznie przekształca się w WZ w Hurtowni.
Dla klienta ważne są promocje, niskie ceny, odpowiednia jakość produktów i usług, ładny wygląd sklepu i miły personel. Jaka jest Pana zdaniem recepta na spełnienie tych oczekiwań?
Uważam, że tematy, które Pan wymienił, mają ogromny wpływ na właściwe funkcjonowanie sklepu, jednak ważnym elementem jest również rodzinna atmosfera w naszych sklepach, klient musi się w nich czuć komfortowo, musi się czuć rozpoznawalny.
Dziękuję za rozmowę.