raporty
Opiniesegment rynku:
01 02 03Koniunktura Siła marki Karma dla zwierząt Energetyki i izotoniki
Pasty do zębów
Na rynku pasty do zębów w Polsce jest kilku producentów, ale liczą się przede wszystkim dwa międzynarodowe koncerny – Colgate–Palmolive oraz Procter&Gamble, które łącznie mają 70,8% rynku pod względem ilości sprzedanych produktów.
Wg ACNielsen, pasty najchętniej kupujemy w super i hipermarketach, ale w ostatnim roku wzrosła sprzedaż pasty w drogeriach — obecnie 13,6% rynku.
Ten bardzo konkurencyjny rynek w ostatnim roku wzrósł o 5% pod względem ilości sprzedaży i o 3,2% według wartości oferowanych produktów.
W sprzedaży dostępne są pasty w opakowaniach o różnej pojemności (50 ml, 75 ml, 100 ml czy 125 ml). Jednak główną lokomotywą były pasty w dużych opakowaniach — 125 ml. W zeszłym roku przypadło na tak zapakowane pasty już 55,7% rynku (ilościowo), o blisko 12 punktów więcej niż rok wcześniej. Najbardziej straciły produkty w opakowaniach 100 ml.
Zobaczmy też, jak według deklaracji sprzedawców w sklepach do 400 m² sprzedają się poszczególne marki. Jako najpopularniejsza markę ankietowani wymieniali najczęściej Blend–a–Med (47%) i Colodent (36%), natomiast na trzecim miejscu znalazła się marka Colgate (9,%). Ta ostatnia marka często była wymieniana jako druga pod względem sprzedaży.
Mydło
Na rynku mydła widzimy — w odróżnieniu od pasty do zębów — większą ilość znaczących graczy, ale żaden z nich nie ma zdecydowanej przewagi. O rozdrobnieniu rynku najlepiej świadczy pozycja lidera — do firmy Cussons pod względem ilości sprzedaży należy 15,8% rynku, a w ujęciu wartościowym 14,8%. Jest to jednocześnie rynek dość stabilny. Wg ACNielsen pod względem ilości sprzedaży odnotowano w 2005 r. wzrost o 0,9%, jednak wartościowo nastąpił spadek o 2,5%, co świadczy także o niewielkim spadku cen.
Na rynku oferowane są mydła w formie kostek i w płynie, z czego na te pierwsze przypada 76,5% rynku, na drugie zaś jedynie 23,5% (w ujęciu wartościowym, wg ACNielsen).
Mydła, podobnie jak pasty do zębów, sprzedają się w sklepach wielkopowierzchniowych słabiej niż inne środki chemii gospodarczej, ale i tak ponad połowa sprzedaży odbywa się przez ten segment rynku. Znaczącymi miejscami dystrybucji są także sklepy spożywczo–przemysłowe (12,3% rynku w okresie styczeń – grudzień 2005) czy sklepy chemiczne 11,2%.
Według sprzedawców w sklepach do 400 m² najlepiej sprzedająca się marka mydła w kostkach to przede wszystkim Arko (50% wskazań). Marka Palmolive została wymieniona przez 11% respondentów, podobnie Luksja (10%), Dove (8)%, a następnie Lux (6%. Jako drugą markę wymieniano najczęściej Luksję i Palmolive.
W segmencie mydła w płynie niekwestionowane pierwsze miejsce zajmuje marka Palmolive, którą wymieniło 35% ankietowanych. Znacznie mniej wskazań padło na markę na On–line (15%), kolejne marki otrzymały po około 5–4%.
Szampony
Rynek szamponów to bardzo atrakcyjny segment rynku produktów do higieny osobistej. Jak wynika z danych MEMRB łączna sprzedaż w Polsce w minionym roku wyniosła 635 milionów złotych. Wg ACNielsen pod względem ilości sprzedaży odnotowano w 2005 r. wzrost o 1,1%, a wartościowo o 3,6%. Na rynku jest dostępna bardzo szeroka gama produktów, która jest skierowana do posiadaczy wszystkich rodzajów włosów, tłustych i suchych, cienkich, farbowanych, znoszonych, kręcących się, pozbawionych objętości Ze względu na ilość kupowanych szamponów najpopularniejsze są uniwersalne (do wszystkich rodzajów włosów) oraz szampony do włosów tłustych, natomiast najwięcej wydajemy na szampony przeciwłupieżowe.
Super i hipermarkety odpowiadają za niespełna połowę sprzedaży szamponów, rośnie natomiast znaczenie sklepów chemicznych, gdzie zakupiono w ostatnim roku ponad 15% środków do mycia włosów. (Panel Handlu Detalicznego ACNielsen.
Rynek szamponów jest najbardziej rozdrobniony spośród opisywanych w tym numerze. Wielości produktów towarzyszy mnóstwo marek, zarówno zagranicznych, jak i polskich. Na podstawie danych MEMRB największa część rynku pod względem ilości sprzedaży przypada na marki koncernu Lever, ale jest to tylko 15%. Natomiast pod względem wartości prym wiedzie Procter&Gamble razem z markami Wella i Londa z udziałem 22,4%, ścigany przez L`Oreal/Garnier.
Nie dziwne jest więc, że łączne nakłady na gazetki promocyjne w 2005 r. głównych producentów szamponów wyniosły ponad 85 mln zł.
Wiedząc jak bogata oferta jest w segmencie szamponów i jak wielu producentów oferuje swoje produkty, przejdźmy do opisania najlepiej sprzedających się marek w sklepach do 400 m². Z wypowiedzi udzielonych podczas sondażu telefonicznego przez sprzedawców ze sklepów, w których były dostępne te produkty wynika, że pomiędzy poszczególnymi markami nie ma dużych różnic. Najczęściej wskazywano na Pantene (16%), następnie na Elseve (14%) oraz Head&Shoulders (10%). To rynek, na którym zachodzą ciągłe zmiany i brak wyraźnego lidera.
Skuteczność działań promocyjnych w opinii sprzedawców
Rynek chemii gospodarczej i artykułów higienicznych charakteryzuje się dużym zróżnicowaniem asortymentowym. O pierwsze miejsca walczą międzynarodowe koncerny. Sytuacja ta sprawia, że na półkach panuje dosyć ostra rywalizacja cenowa. Jednocześnie jesteśmy świadkami wprowadzania produktów markowych, należących do segmentu premium. Z wypowiedzi ankietowanych sprzedawców wynika, że nadal najlepszą formą wpływającą na wzrost sprzedaży są działania oparte na promocji cenowej (63% ankietowanych wyraziło takie zdanie). Co ciekawe, w tym przypadku połowa sprzedawców uważa, że szczególnie skuteczna jest reklama w prasie, TV, radiu czy na billboardach. Co trzeci respondent wskazywał polecenie przez sprzedawcę, tyle samo głosów padło też na promocje w postaci gratisu dołączanego do produktu.
Ekspozycja środków chemii gospodarczej i kosmetyków
Jak sobie poradzić z taką ilością produktów i marek w niewielkim sklepie? Pokazujemy poniżej dwa przykłady; sprzedawcy wyjaśnili nam też, dlaczego wybrali takie ustawienie.
Sklepik z prasą w centrum miasta, o metrażu około 20 m² z zapleczem. Można tu kupić poza prasą, przekąskami słonymi, batonami, lodami, gumami, napojami czy bateriami, także liczne produkty chemii gospodarczej. W opisywanym miejscu na te artykuły zarezerwowany był róg pomieszczenia koło lady. Na znajdujących się tam półkach były umieszczone wszystkie oferowane produkty, posegregowane według segmentów, razem z kosmetykami. Na górnych półkach umieszczono także perfumy, gdyż — według sprzedawczyni — "ładnie wyglądały, a nie komponowały się w innym miejscu". Wpływ na to miało też słabe zainteresowanie, co sprawia, że nie trzeba było po nie często sięgać.
Łatwy dostęp dla sprzedawcy — obok możliwości estetycznego ułożenia produktów — był głównym czynnikiem, który wpływał na miejsce na półkach poszczególnych artykułów. Miejsca na wysokości wzroku zajmowały kosmetyki — osobno dla panów i pań (kremy, wody po goleniu, dezodoranty). Nieco niżej umieszczono pojedyncze szampony i odżywki różnych marek. Mydła różnych marek — ułożone jedne na drugich — kremy Nivea i oliwki oraz kilka opakowań past do mycia zębów Aquafresh czy Colgate można było zobaczyć razem z odświeżaczami powietrza Brise na wysokości około półtora metra. Jeszcze niżej z lewej strony leżały różne paczki proszków od bólu głowy, natomiast z prawej — płyny do mycia naczyń środki do czyszczenia — np. Lucek, Pur, Cif czy Ludwik. Na samym dole można było odnaleźć z lewej strony baterie, kleje oraz maszynki do golenia, a z prawej proszki do prania typu Bryza, Ariel, Dosia. Na podłodze, częściowo zasłonięte przez ladę, stały różne produkty w płynie z dziedziny chemii gospodarczej, jak płyn K, Vanish, Silan, Perwoll, czy As. Natomiast więcej proszków do prania znajdowało się na zapleczu, tuż za plecami ekspedientki, ale można było je zauważyć przez otwarte drzwi.
Sprzedawczyni ustawiała produkty według swoich przemyśleń i obserwacji, np. asortyment o najkrótszej dacie ważności na samym brzegu półek.
Drugi przykład to sklep osiedlowy, nastawiony głównie na sprzedaż produktów spożywczych i wędlin. W obiekcie tym — około 40 m² — można było znaleźć przynajmniej jeden produkt z każdego segmentu, który mógłby być potrzebny mieszkającemu w pobliżu klientowi, w tym produkty chemii gospodarczej. Umieszczono je w rogu sklepu za kasą, przy której stała jedna z ekspedientek, a obok alkoholi. Właścicielka przyznała, że nie przywiązują do sprzedaży asortymentu z zakresu chemii gospodarczej dużej wagi, traktują mocno upchane na kilku półkach rzeczy jako ewentualny dodatek do zakupów, jakie robią u nich klienci. Także w tym sklepie miejscu ułożenia, a raczej upchania tych produktów, odpowiadała ich popularność wśród klientów — artykuły najbardziej chodliwe były umieszczone na wysokości, z której ekspedientce łatwo było je sięgnąć. Na samej górze, dobrze ponad dwa metry od podłogi, umieszczono proszki (m.in. E, Vizir czy Bonux), ponieważ się słabo sprzedawały. Poniżej podpaski, wkładki i chusteczki higieniczne w paczuszkach. Jeszcze niżej dezodoranty, mydła, żele pod prysznic i pasty do mycia zębów, pojedyncze sztuki różnych marek. Zaś "pod ręką", ze względu na zainteresowanie klientów: środki czyszczące Sidolux, Ajax oraz Pronto.
W obu opisanych sklepach wyraźnie widać, jak trudno jest o dobrą ekspozycję na tak małym obszarze. Sami klienci często wolą zakupy w dużym sklepie lub w sklepie specjalistycznym, gdzie mają możliwość obejrzenia produktów i większy wybór. Trudno jednak zrezygnować z asortymentu, który często bywa przedmiotem zakupów "ratunkowych". Dobór asortymentu i jego prezentacja to często nie lada problem dla sklepu.
- Producenci past do zębów listopad/grudzień 2004 – wrzesień/październik 2005
- Sprzedaż szamponów w ujęciu wartościowym
- Producenci szamponów
- Marka pasty do zębów, które najlepiej sprzedają się w sklepach do 400 m²
- Marka mydła w kostkach, które najlepiej sprzedają się w sklepach do 400 m²
- Marka mydła w płynie, które najlepiej sprzedają się w sklepach do 400 m²
- Marki szamponów, które najlepiej sprzedają się w sklepach do 400 m²
- Udział producentów w wydatkach na gazetki promocyjne, szampony, 2005
powrót na górę