Jesteś tutaj

Gospodarka

Od lutego ubiegłego roku do stycznia 2017, mydła w kostce kupiło przynajmniej raz w roku niemal 58% nabywców. Jest to wynik wskazujący na malejącą popularność tej kategorii, ilość zakupionych mydeł w kostce spadła o 14%. 

W trakcie tegorocznych ferii zimowych w miejscowościach zimowiskowych w Polsce, kupujący dokonali blisko 600 tys. płatności zbliżeniowych – wynika z najnowszego raportu przygotowanego na podstawie danych Polskich ePłatności. 

Polska Izba Handlu przeprowadziła ankietę wśród handlowców. Jej wyniki wskazują, że ponad połowa ankietowanych przedsiębiorców ( 56%) odpowiedziała, że ograniczenie handlu w niedziele może spowodować odpływ konsumentów do dyskontów lub do punktów, które pozostaną czynne w niedziele. 

Jak uważa Henryka Bochniarz z Konfederacji Lewiatan, lepszym wyjściem w sprawie ograniczenia handlu w niedziele byłoby rozwiązanie dotyczące zgody pracownika na podjęcie zatrudnienia za większą płacę. – Wydaje nam się, że dużo rozsądniejszym byłoby, żeby wprowadzić po pierwsze dobrowolność, żeby pracownicy wyrażali zgodę na pracę w niedziele, i po drugie, żeby ta praca była po prostu lepiej płatna. 

Znalezienie dobrego sprzedawcy do sklepu czy hurtowni staje się sprawą coraz trudniejszą. I nie jest to tylko bolączką handlu. Niedobory kadrowe dotykają różnych branż. Rekrutacja pracowników odbywa się najczęściej poprzez serwisy internetowe, jednak nie jest to najlepsza metoda. 

Zdaniem Andrzeja Gantnera, dyrektora generalnego Polskiej Federacji Producentów Żywności, za podwyżki cen odpowiadać będzie kilka czynników. Są to m.in. bilans zbóż, działania banków na giełdach surowców rolnych, wzrost kosztów pracy, niedobór pracowników w branży spożywczej i zapowiedź podatku od handlu. 

Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji podtrzymuje swoją opinię dotyczącą ograniczenia handlu w niedzielę tłumacząc to dobrem polskiej gospodarki oraz ochroną miejsc pracy. 

Dworce, lotniska, pociągi, kawiarnie oraz internet – tam handel w niedziele będzie możliwy. Takie stanowisko przyjął rząd. Zakaz obowiązywać ma w większości placówek handlowych. 

Premier Beata Szydło podkreśliła, że rząd miał sporo wątpliwości, a uwagi, które zgłasza dotyczą kar zawartych w projekcie. Premier zaznaczyła, że ostateczny kształt ustawy poznamy po przyjęciu jej przez parlament i złożyła, że tam odbędzie się również burzliwa dyskusja. 

Lider ludowców, Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że „PSL jest przeciwne karaniu polskich przedsiębiorców w tej ustawie".

Strony

X