100-lecie niepodległości

Okupacja, a następnie lata 1945 - 1989 to trudny czas dla rodzimego handlu, podobnie jak całej przedsiębiorczości. Szczególnie silna walka rządzących z tzw. wrogiem klasowym toczyła się bowiem na polu gospodarczym. Rozpoczęła się kilka lat po wojnie, kiedy nowa władza z bezwzględnością uderzyła we wszelkie przejawy własności prywatnej. Z czasem nieco poluzowała kaganiec i pozwoliła otwierać drobne firmy, w tym sklepy. Niemniej stanowiły one jedynie namiastkę prawdziwego biznesu.

Polska znów jest niepodległa! Po 123 latach zaborów i niezwykle wyniszczającej Europę I Wojnie Światowej Rzeczpospolita Polska znów znalazła się na mapie świata. Wraz z odzyskaniem niepodległości na szyldach sklepowych usuwano napisy w innych językach, zostawiając miejsce tylko dla tych w miejscowym, ojczystym języku polskim.

Niebawem minie sto lat od momentu uzyskania przez Polskę niepodległości. Przez te dziesięć dekad handel stanowił ważną część narodowej sfery gospodarczej, będąc nierozerwalnie związanym z losami kraju. W kolejnych miesiącach na łamach "Poradnika Handlowca" przybliżymy naszym Czytelnikom obraz handlu i jego rolę w rozwoju Rzeczypospolitej. Część pierwsza obejmie dwudziestolecie międzywojenne i lata okupacji. Druga poświęcona zostanie okresowi PRL, a trzecia czasom najnowszym od 1989 r. Cykl zakończymy w numerze listopadowym. 

X