branża winiarska

Produkcja piwa w 2018 r. wzrośnie o 2,7% w stosunku rocznym, osiągając wartość 41,5 mln hl – oceniają analitycy Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w raporcie rynkowym.

Jeszcze dekadę temu w Polsce działało 26 producentów wina. Obecnie jest ich już ponad 200, łączna powierzchnia upraw przekroczyła 330 hektarów, a produkcja wina – 5,2 tys. hektolitrów. Polskie wino cenione jest za charakterystyczny smak i kwasowość. Z trunkami europejskimi Polska może konkurować winem lodowym produkowanym z winogron zamarzniętych na krzewach. Zdaniem ekspertów wkrótce Polska może stać się poważną konkurencją dla winiarskich potęg.

Z danych Międzynarodowego Instytutu Badawczego Wina i Alkoholi (International Wine & Spirits Research; IWSR) wynika, że rośnie zainteresowanie klientów winami pochodzącymi z ekologicznych winnic. Dynamika wzrostu tej kategorii ma kształtować się na poziomie ponad 9% rocznie.

Wino produkowane jest w regionach winiarskich, z których zostaje przywiezione przez importerów. Drogę tę przebywa w dwojaki sposób. Może zostać zabutelkowane już na miejscu lub przetransportowane w dużych zbiornikach do kraju, w którym nastąpi rozlew do butelek. Obiegowa opinia mówi, że wina butelkowane w kraju pochodzenia są lepszej jakości, co nie zawsze okazuje się prawdą.

Wino cieszy się rosnącą popularnością. Polscy konsumenci przykładają coraz większą wagę do jego walorów i jakości. Na rynku zdarzają się jednak producenci, którzy wypuszczają podrabiane wina gronowe z dodatkiem wody, cukrów, mieszane z alkoholem czy z dodatkiem ekstraktów z owoców. Do tej pory autentyczność i jakość trunku można było skontrolować wyłącznie w zagranicznych laboratoriach. Od czerwca taką możliwość zapewnia też łódzkie Laboratorium Autentykacji Produktów. Mogą z niego skorzystać nie tylko producenci i importerzy, którzy chcą mieć gwarancję jakości, ale również m.in. UOKiK.

Firma Jantoń właśnie uruchomiła najnowocześniejszą technologicznie linię do produkcji win wysokogatunkowych. To kolejny etap modernizacji zakładu w Dobroniu, mający na celu podwojenie mocy przerobowych w kluczowych dla spółki kategoriach.

Jutro, 26 października Centrum Konferencyjno-Targowe przy ul. Marsa 56c otworzy drzwi przed różnorodnym światem wina, oliwy i ich gośćmi. Po raz 4. profesjonaliści i miłośnicy wina spotkają się w stolicy podczas najważniejszego dla branży wydarzenia – Wine Expo Poland & Warsaw Oil Festival. Dlaczego trzeba tam być?

Na to i inne ważne dla polskiego rynku wina pytania postarają się odpowiedzieć eksperci podczas debaty otwierającej IV edycję targów Wine Expo Poland & Warsaw Oil Festival. Jak się ma branża winiarska w Polsce, ile jest wina w winie, jak prezentuje się aktualna europejska czołówka, jakie wyzwania przed branżą stawiają polscy konsumenci i co warto zrobić, by ten rynek wciąż prężnie się rozwijał? – na te oraz wiele innych pytań postarają się odpowiedzieć eksperci podczas targów.

Temperatury podczas tegorocznego lata, globalne ocieplenie pozwalają formułować śmiałe wizje, że nasz kraj w produkcji wina może zostać nową Toskanią. Polska będzie winnym eldorado. Eksperci twierdzą, że może się to wydarzyć już za 30 lat.

Jak pokazuje badanie „Polacy w świecie wina”, klientów do sklepów przyciąga bogata oferta. Konsumenci cenią łatwość zakupu tego trunku, dlatego już ponad ¼ Polaków kupuje wino w małym sklepie osiedlowym.

Strony

X