jaja

Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz przeanalizowała ukraińskie dane importowe. W okresie dziesięciu miesięcy 2019 r. przywóz jaj na Ukrainę wzrósł o 32%. Choć procentowy przyrost jest imponujący, to wolumenowo oznacza wzrost tylko z poziomu z 3,4 tys. ton do 4,5 tys. ton. Ze statystyk okazuje się, że Polska jest największym eksporterem na Ukrainę (35% udział). Pozostałe większe wysyłki realizują: Bułgaria (26% udział) i Niemcy (24% udział).

W ostatnich miesiącach mamy do czynienia ze stabilizacją cen jaj, a one same kształtują się na poziomie zgodnym ze średnią wieloletnią. Wskazuje to, że po odnotowanych w ostatnich latach szokach podażowych związanych z wykryciem fipronilu w jajach z Europy Zachodniej, a także późniejszym nadmiernym zwiększeniem podaży w reakcji na przejściowy silny wzrost opłacalności produkcji, polski rynek jaj powrócił do równowagi. Ekonomiści Credit Agricole uważają, że w kolejnych kwartałach przestrzeń dla wyraźnego wzrostu cen jaj pozostaje ograniczona ze względu na utrzymujący się słaby popyt eksportowy.

W Holandii i w Niemczech rośnie popyt na jaja spożywcze, co zaczyna wywierać coraz większą presję na podwyżki cen. Także w Polsce od kilku tygodni obserwuje się wzrost cen hurtowych jaj.

Firmy sektora jajecznego coraz bardziej interesują się  nienasyconym jeszcze rynkiem roślinnych alternatyw dla jaj. Globalni gracze przyglądają się trendom, podejmują wyzwania otwierając się na nowe rozwiązania  i inwestując w technologie przyszłości.

Szacuje się, że 30% polskiej produkcji jaj trafia za granicę, nie tylko na rynki europejskie, lecz także na bardziej egzotyczne, jak Bliski Wschód czy nawet Antarktyda. Zagrożeniem dla pozycji krajowych producentów jest jednak ostra konkurencja ze strony ukraińskich czy amerykańskich firm. Dodatkowo branża obawia się także tendencji do odstępowania sieci handlowych i konsumentów od jaj klatkowych. Udział tych z chowu alternatywnego będzie się zwiększał, chociaż na polskim rynku powinno to następować bardzo powoli.

Najnowsze statystyki celne potwierdziły doniesienia z rynku o dużym popycie eksportowym na jaja konsumpcyjne z Polski ze strony Arabii Saudyjskiej. Okazuje się, że polskie jaja kurze świeże w skorupkach trafiają do klientów z tego rejonu świata. W poprzednich latach krajowym firmom udawało się do tego państwa wysyłać jedynie produkty przetwórstwa jaj.

Światowa produkcja jaj w tym roku powinna osiągnąć 74 mln ton. Trzech największych producentów w tym roku to – podobnie jak w poprzednich latach – Chiny, Stany Zjednoczone oraz Indie. Produkcja mięsa drobiowego w kończącym się roku wyniesie globalnie 123 mln ton.

Skumulowany średni roczny wzrost rynku roślinnych zamienników jaj wyniesie w okresie od 2017 r. do 2023 r. ponad 5% – wynika z badań opublikowanych przez Infinium Global Research.

Spożycie jaj na krajowym rynku spada. Według danych GUS jest najniższe od 1980 r. Brak popytu na rodzimym rynku producenci jaj wynagradzają sobie wzrostem eksportu na rynki Europy zachodniej. Pomaga w tym ubiegłoroczna afera z fipronilem, wykrytym w wyrobach firm z Belgii, Holandii czy Francji.

Główny Urząd Statystyczny opublikował dane dotyczące wysokości produkcji zwierzęcej w 2017 r. W większości kategorii zanotowano wzrost w stosunku rocznym. W ubiegłym roku wyprodukowano m.in.: 13304,6 mln litrów mleka oraz 10998,2 mln sztuk jaj kurzych.

Strony

X

Przeczytaj również