Ryby

Jak informuje Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, w ubiegłym roku wzrosły o 3,6% ceny ryb i przetworów rybnych. Podrożały filety z łososia, dorsza, miruny i morszczuka, obniżyły się ceny wędzonych makreli. 

Przeciętne gospodarstwo domowe kupuje rocznie blisko 6 kg świeżych ryb. Według danych Panelu Gospodarstw Domowych GfK w skali roku Polacy przeznaczają na zakup ryb świeżych ponad 1,4 miliarda złotych. 

W ubiegłym roku przemysł rybny wyprodukował mniej ryb mrożonych i wędzonych łososi, a więcej konserw rybnych. Najwięcej wytworzono marynat, najczęściej przetwarzaną rybą był śledź - wynika z danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Z nowym rokiem ruszyła kolejna kampania reklamowa produktów rybnych FRoSTY. Tym razem wsparcie otrzymały Ryby z pieca i Złote paluszki rybne – flagowe pozycje w ofercie marki.

Polacy wciąż jedzą niewiele ryb. Roczna konsumpcja na poziomie ok. 12,4 kilograma na osobę jest dwukrotnie niższa od unijnej średniej. Wzrostom nie sprzyja ani brak przywiązania do ryb w polskiej kuchni, ani rosnące ceny. Choć w ubiegłym roku po raz pierwszy od dawna zanotowano niewielki spadek cen ryb, w tym znowu mogą one podrożeć.

Polscy konsumenci coraz więcej wiedzą nt. zmniejszających się zasobów ryb w morzach i oceanach i coraz większą uwagę poświęcają tej kwestii – wynika z badań przeprowadzonych przez MSC Polska. Pomimo wysokiej świadomości, wybierając ryby, czy owoce morza w sklepie, kierujemy się przede wszystkim ich gatunkiem, jakością, ceną i preferencjami domowników. Kwestie zrównoważonych połowów przy decyzjach zakupowych znalazły się dopiero na 10. miejscu. Jednak większość, bo aż 70% Polaków deklaruje, że w przyszłości będzie sięgać po produkty z logo MSC.

Zaledwie 8% Polaków spożywa dwie porcje ryb tygodniowo lub więcej. Najczęściej kupujemy ryby tanie, łatwo dostępne i przetworzone. O tym, jakie gatunki ryb są najlepsze, jak rozpoznać świeżą rybę podpowiada Agnieszka Piskała, specjalistka ds. żywienia w programie edukacyjnym marki Winiary „Żyj smacznie i zdrowo”.

Uważam, że polski rynek jest rynkiem z potencjałem, a spożycie ryb będzie cyklicznie rosło. W Polakach przede wszystkim wzrasta świadomość i troska o zdrowy tryb życia, na co przecież składa się zdrowe odżywianie, a ryby należą do grupy produktów spełniających to kryterium. Myślę więc, że przy dużym asortymencie i zróżnicowanej cenie każdego Polaka stać będzie na produkty rybne co najmniej trzy razy w tygodniu.

Mimo że gusta konsumentów cały czas się zmieniają, śledź solony pozostaje na pozycji wiodącej. Coraz częściej klienci sięgają też po dania gotowe w słoikach (np. nasza seria Jedzą Rybę) dobre zarówno na zimno jak i po podgrzaniu, w których oprócz śledzia pojawia się dorsz czy makrela.

Firma Lisner wprowadziła do sprzedaży nowy produkt w kategorii matjasów – Lisner Filety śledziowe w oleju a’la matjas DELIKATNE. 

Strony

X