poniedziałek, 21 maja 2012,
Wywiady

Carlos Saraiva, Prezes Grupy Tradis


Data: 2012-02-07

 

SUKCES NASZYCH KLIENTÓW JEST MIARĄ NASZEGO SUKCESU

Poradnik Handlowca: Niedawno został Pan Prezesem Zarządu w przejętej miesiąc wcześniej przez Eurocash spółce Tradis. Dotychczasowa struktura Tradisu bazuje na 8 Makroregionach. Działa 7 Centrów Dystrybucji i 57 oddziałów o łącznej powierzchni magazynowej ponad 300 tys. m2. Czy przewiduje Pan „odchudzenie" tej struktury w miejscach, gdzie Tradis do niedawna konkurował z Eurocash?

Carlos Saraiva: Dotychczasowy Eurocash i Tradis świetnie uzupełniają się. Eurocash wyspecjalizował się w kanale Cash&Carry, a Tradis jest liderem na rynku aktywnej dystrybucji, tj. z serwisem do klientów. Są to komplementarne sposoby obsługi klientów, które chcemy dalej równolegle rozwijać.

W skład Tradisu wchodzą m.in. Detal Koncept Sp. z o.o. (sieci Milea i Groszek), Euro Sklep SA, Partnerski Serwis Detaliczny SA, Gama Serwis Sp. z o.o., Lewiatan Holding SA. Czy taka różnorodność konceptów nie jest przeszkodą w realizowaniu spójnej polityki firmy?

Miałem już okazję poznać Członków Zarządu i kadrę menedżerską poszczególnych spółek. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym, jak bardzo są zaangażowani w rozwój biznesu, a także podporządkowani potrzebom franczyzobiorców. Jestem przekonany, że wspólnie opracujemy najlepszą strategię, której celem będzie wspieranie rozwoju franczyzobiorców i partnerów. Połączenie najlepszej firmy dystrybucyjnej, jaką jest dziś Grupa Eurocash, z najlepszymi sieciami franczyzowymi oraz najbardziej aktywnymi franczyzobiorcami i partnerami zaowocuje zwiększeniem konkurencyjności handlu tradycyjnego i zadowoleniem konsumentów.

Poszczególne sieci franczyzowe wchodzące w skład Tradisu dotychczas działały według różnych formuł. Czy po fuzji handlowcy - właściciele wchodzący w skład sieci franczyzowych - mogą liczyć na możliwość podejmowania niezależnych decyzji zakupowych?

Dużym atutem Eurocash jest to, że dysponuje różnymi rozwiązaniami, które oferujemy kupcom. Z pewnością każdy znajdzie format współpracy, który mu najbardziej odpowiada, pasuje do sposobu prowadzenia biznesu, do danej lokalizacji oraz konsumentów, jakich ma w otoczeniu. Szanujemy naszych partnerów - są przedsiębiorcami i zawsze mogą i będą mogli podejmować niezależne decyzje. Co więcej, znając od lat polski rynek nie mam najmniejszej wątpliwości, że to właśnie niezależność właścicieli sklepów przesądzi o ich rynkowym sukcesie i przewadze konkurencyjnej. To w niezależnym handlu właściciel jest obecny w sklepie, na bieżąco kieruje swoim biznesem, zarządza pracownikami, ustala politykę cenową i asortymentową, wie, jak zadowolić swojego klienta, bo go dobrze zna. To jest fundament potęgi niezależnego handlu detalicznego i źródło potencjału sklepów „na rogu". Oczywiście, sklepy te potrzebują jednocześnie silnego partnera -hurtownika, a taką rolę spełnia Eurocash.

W przypadku np. Partnerskiego Serwisu Detalicznego SA, współpracującego ze spółdzielcami, dotychczasowa umowa daje dowolność funkcjonowania placówek i możliwość wyjścia z projektu bez konsekwencji? Czy nie kłóci się to z tendencją konsolidacji na rynku?

Chyba już nikt nie ma wątpliwości, że sukces na rynku może odnieść tylko efektywny i sprawny model biznesowy. Detalista może odnieść sukces, zakładając coraz większą integrację pomiędzy hurtownikiem, operatorem sieci i partnerem. Ten wybór jednak musi być dobrowolny, a Tradis i PSD muszą być atrakcyjnym partnerem dla Spółdzielni. Dopiero zaczynam moją działalność w Tradisie, ale z tego, co wiem, od początku projektu PSD systematycznie rośnie liczba Spółdzielni i sklepów, które się przyłączają. Rosną też obroty i zyski uczestników. Było już wiele innych koncepcji konsolidacji Spółdzielni, ale żadna z nich nie odniosła takiego sukcesu, jak PSD, który udowodnił, że ta formuła się sprawdza. Zarówno ja, jak i mój zespół w Tradisie będziemy na pewno projekt ten mocno wspierać.

Handel detaliczny zmaga się obecnie z ekspansją sieci dyskontowych. Jak w takiej sytuacji rynkowej wykorzysta Pan swoje dotychczasowe doświadczenia zawodowe? Czy silna, skonsolidowana dystrybucja zapewni partnerom detalicznym możliwość skutecznego konkurowania?

Rachunek jest bardzo prosty: chodzi o to, żeby móc oferować konsumentom ciekawą propozycję asortymentową, cenową i promocyjną, w przyjaznym miejscu do robienia codziennych zakupów. Musimy mieć siłę zakupową, by osiągnąć te same warunki, co duże sieci oraz tak organizować nasze firmy - zarówno hurtowników, jak i detalistów - aby być efektywnym kosztowo i móc obniżyć ceny detaliczne, zachowując przy tym rentowność. Nie mam żadnej wątpliwości, że jedynie zintegrowany model dystrybucji jest w stanie sprostać wymaganiom detalistów i konsumentów i ma wielką szansę odnieść sukces rynkowy. Mamy silny zespół o bogatych doświadczeniach, a sukces naszych klientów jest miarą naszego sukcesu.

Oprócz sieci franczyzowych Tradis obsługiwał również niezależnych handlowców. Jak Pan ocenia ich obecne szanse na rynku i na jakie formy wsparcia mogą oni liczyć ze strony Tradisu?

Wszyscy nasi klienci są niezależnymi handlowcami, nawet ci zrzeszeni w sieciach franczyzowych: to oni decydują o asortymencie, cenach, promocjach, poziomie obsługi, zarządzaniu personelem sklepu i jednocześnie mają kontakt z klientem. Naszą rolą jest jedynie pomagać im, wspierać, dać narzędzia, szkolić, negocjować lepsze warunki prowadzenia biznesu. Tradis obsługiwał klientów, którzy nie są zrzeszeni w żadnej sieci i dalej będzie to robić. Tak, jak mówiłem wcześniej, szanujemy wybory naszych klientów. Co do możliwości tych sklepów na rynku, to wszystko zależy od lokalizacji, od właściciela oraz od konkurencji. Oczywiście są takie lokalizacje, w których fakt przynależenia do sieci nie ma znaczenia, ale zdarza się to coraz rzadziej. Zazwyczaj sklepy działają w warunkach rosnącej presji konkurencyjnej, gdzie konieczny jest intensywny marketing, silna oferta handlowa, profesjonalizm działania oraz sukcesywne obniżanie kosztów prowadzonego biznesu. To są kluczowe czynniki do osiągnięcia sukcesu w biznesie. Tradis chce być najlepszą hurtownią serwisową w Polsce. Nasi klienci mogą liczyć na najlepszy serwis i obsługę logistyczną, orientację na klienta, fachowość naszych pracowników i wreszcie najniższe ceny w kraju. Jeśli do tego dodamy wsparcie dla sieci franczyzowych i partnerskich, mamy formułę na sukces.

Dziękujemy za rozmowę.

 


Galeria




Nowości na rynku FMCG
Aktualności
Projekt i wykonanie: a-tech.pl
Copyright by Poradnik Handlowca 2009 (c), wszystkie prawa zastrzeżone!