poniedziałek, 21 maja 2012,
Wywiady

Uwe Hölzer, Prezes Makro Cash and Carry Polska


Data: 2011-03-08

MAKRO ROZWIJA SIĘ KONSEKWENTNIE

Jacek Ratajczak: Panie Prezesie, czy jest Pan zaskoczony połączeniem Eurocashu z Tradisem? W jakim stopniu ta fuzja wpłynie w najbliższym czasie na pozycję Makro na polskim rynku w branży FMCG?

Uwe Hölzer: Konsolidacja na rynku hurtowym jest nieuniknionym procesem, który oznacza konieczność wprowadzania zmian przez wszystkich uczestników rynku.

Do tej pory wasza firma przyjmowała strategię opartą na rozwoju organicznym, czyli działania poprzez otwarcia kolejnych własnych hal. Czy nie nadszedł czas na zmiany, a obecna konsolidacja rynku hurtowego nie wymusi na Makro wejścia na drogę przejęć, bo zejście z tej drogi oznaczać może z czasem marginalizację?

Przejęcia pozwalają na szybki wzrost firmy, ale jednocześnie mogą przyczynić się do osłabienia jej pozycji, ponieważ - jak zaobserwowaliśmy - ponad 80% wszystkich przejęć się nie udaje. Nasza firma rozwija się wolniej, ale konsekwentnie i w zdrowy sposób.

Makro bardzo mocno akcentuje swój związek z niezależnymi detalistami, to przecież wasz główny klient. W jaki sposób chcecie pomóc małym i średnim sklepom niezależnym, aby mogły skutecznie konkurować na rynku?

Od kilku lat z powodzeniem rozwijamy nasz program Partnerstwa i Wsparcia dla przedsiębiorców. Pierwsze szkolenia zawodowe dla klientów Makro wprowadziło już 4 lata temu! Tylko w 2010 r. w ramach darmowego programu szkoleniowego „Idealny Biznes" przeszkolono 4000 osób, w tym 1600 klientów detalicznych. Nasza oferta jest wciąż udoskonalana i dostosowywana do zmieniających się warunków rynkowych, aby pomóc naszym klientom w skutecznym konkurowaniu. W ubiegłym roku przebudowaliśmy ponad 1500 sklepów, których zyski w wyniku tych zmian wzrosły o więcej niż 30%. Kontynuując naszą misję Partnerstwa i Wsparcia dla klientów Traders, wdrożyliśmy program wsparcia w ramach marki ODIDO. Nie chcielibyśmy, żeby ODIDO było postrzegane jako franczyza, ale jako wsparcie marketingowe dla przedsiębiorców. Nasz kontrakt ma na celu zapewnienie ogólnopolskich standardów wspólnych dla marki, przy jednoczesnym zachowaniu swobody właścicieli sklepów w pozostałych kwestiach. W zeszłym roku udało nam się znacznie rozwinąć dzięki naszym klientom z sektora handlu detalicznego i jesteśmy przekonani, że w 2011 r. ta tendencja będzie kontynuowana.

Spadek liczby sklepów spożywczych to głównie efekt dynamicznej ekspansji sieci dyskontowych, które wygrywają niską ceną produktów. Zagrożonym sklepom Makro oferuje panaceum w postaci wsparcia i doradztwa. Czynione były również próby zainteresowania władz losem polskich kupców. Z jakim skutkiem?

Zainspirowani brytyjską akcją, rozpoczęliśmy w zeszłym roku program społeczny „Tu mieszkam, tu kupuję". Korzystając z okazji, chciałbym podziękować „Poradnikowi Handlowca" za wszystkie publikacje popularyzujące tak bliską nam ideę akcji. Wyniki programu są bardzo dobre: kilka tysięcy przedsiębiorców zdecydowało się poprzeć tę inicjatywę, otrzymujemy również pozytywne opinie konsumentów i organizacji. Na pewno będziemy kontynuowali ten program, szczegóły ujawnimy wkrótce.

Czy fakt, że większość hal Makro jest zlokalizowana w dużych miastach, gdzie niezależny handel ma najwięcej konkurentów, nie jest przyczyną mniejszej dynamiki Makro. Stąd potrzeba stworzenia nowego formatu, tzw. Makro Punktów, czyli niedużych hurtowni w mniejszych ośrodkach. Działają już cztery, w: Tarnowie, Lesznie, Słupsku i Radomiu. To strategia zbliżenia się do klienta, który tnie koszty i liczy swój czas. Czy ten format będzie intensywnie rozwijany?

Makro jako partner w biznesie, we wszystkich działaniach uwzględnia potrzeby swoich profesjonalnych klientów z sektora handlu detalicznego w całym kraju. Hale małego formatu - Makro Punkty - zostały stworzone z myślą o przedsiębiorcach, którzy dzięki takiemu rozwiązaniu mogą zaopatrywać się łatwiej i skuteczniej w produkty niezbędne w codziennej pracy. Pozytywne opinie naszych klientów, które otrzymujemy od otwarcia pierwszego Makro Punktu są dowodem, że jest to właściwy kierunek rozwoju, dlatego planujemy otwarcie kolejnych hal małego formatu w najbliższej przyszłości.

Nie tworzycie własnego zaplecza detalicznego w postaci sieci, bo to niezgodne z filozofią waszego działania. Ale akcja „Tu mieszkam, tu kupuję", która miała na celu pokazanie Polakom, że warto kupować po sąsiedzku, była strzałem w dziesiątkę. Pokazała, że sklepy osiedlowe, wiejskie są potrzebne i Polacy lubią w nich kupować? Czy zatem ta część polskiego detalu ma perspektywy na przyszłość?

Wiemy, jak ważny dla konsumenta jest bezpośredni kontakt ze sprzedającym i indywidualne podejście. Dzięki tym aspektom rola lokalnych sklepów jest niepodważalna. Na polskim rynku jest miejsce zarówno dla sklepów wielkopowierzchniowych, jak i dla niezależnych podmiotów gospodarczych, jednak małe sklepy muszą dostosować asortyment i zakres usług do potrzeb konsumentów. Mam nadzieję, że grupa ODIDO spełni oczekiwania współczesnych konsumentów, którzy docenią lokalny sklep, w pobliżu domu, z serdeczną obsługą oraz dobrym asortymentem.

W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy Makro przyjęło nową strategię działania, stawia na sektor HoReCa (hotele, restauracje, kawiarnie), łącznie - co jest novum - z dostawą żywności oraz sprzętu bezpośrednio do klienta, weszło w dostawy świeżych ryb i owoców morza. Czy ta dywersyfikacja nie oznacza, że firma oddaje pole konkurentom w branży FMCG?

Co roku wprowadzamy nowe rozwiązania dla każdej z trzech profesjonalnych grup naszych klientów: z sektora handlu detalicznego (FMCG), HoReCa oraz usług, firm i instytucji (SCO). W ubiegłym roku np. z powodzeniem uruchomiliśmy dla branży HoReCa usługę dostaw, która będzie dalej rozbudowywana. Dywersyfikacja naszej oferty - odnosząca się do różnych grup odbiorców - to ogólna koncepcja, która okazuje się bardzo skuteczna.

Jakich zmian oczekuje Pan na rynku w najbliższym okresie i jaka rola przypadnie Makro?

Będziemy prawdopodobnie obserwować dalszą konsolidację na rynku detalicznym i hurtowym. Makro konsekwentnie wspiera swoich klientów z sektora handlu tradycyjnego. Wierzymy, że nowa koncepcja ODIDO wraz z kilkuletnim doświadczeniem programu Partnerstwa i Wsparcia oraz „Tu mieszkam, tu kupuję" pozwoli im skutecznie konkurować na rynku i utrzymać stabilną pozycję. Makro pozostaje liderem na rynku HoReCa, który w Polsce dynamicznie się rozwija. Nowe usługi, jak Delivery, ulepszone systemy dostaw w dziale produktów Ultra Fresh i innowacje, nad którymi pracujemy, pomogą naszym klientom i naszej organizacji w dalszym umacnianiu swojej pozycji.

Dziękuję za rozmowę.


Galeria




Nowości na rynku FMCG
Aktualności
Projekt i wykonanie: a-tech.pl
Copyright by Poradnik Handlowca 2009 (c), wszystkie prawa zastrzeżone!