Marcin Wilk, Dyrektor Produkcji Comarch Cloud

Wywiady

Marcin Wilk, Dyrektor Produkcji Comarch Cloud

19 listopada 2014

„Poradnik Handlowca”: Czy Internet Rzeczy – którego przykładem jest Comarch beacon – ma szansę sprawdzić się również w branży FMCG, zwłaszcza w tzw. handlu tradycyjnym?

Marcin Wilk: Myślimy intensywnie również o tej części handlu i właśnie z myślą o branży FMCG powstaje nasza usługa do smart marketingu – „Wszystko”. Dzisiaj każdy klient, który posiada przy sobie np. smarftona, powinien być potencjalnym źródłem zainteresowania handlowca. Dzięki Comarch beacon i usłudze „Wszystko” właściciel sklepu dokładnie będzie wiedział, ile razy dany klient odwiedził jego sklep, przy których produktach zatrzymał się na dłużej, a którymi w ogóle nie był zainteresowany.

Dzięki tym informacjom właściciel będzie mógł np. optymalnie rozmieścić produkty w sklepie, umieścić w witrynie te, które cieszą się największym zainteresowaniem lub też np. oferować dodatkowe rabaty swoim stałym klientom budując przez to z nimi więź. Przykładowo, jeśli klient pojawi się w sklepie po raz dziesiąty może otrzymać ekstra rabat na produkt, który zwykle kupuje, a gdy będzie przechodził w pobliżu np. stoiska z serami aplikacja poinformuje go, że gama jego ulubionych serów właśnie została poszerzona o nowe produkty. W dodatku Comarch beacon może skutecznie wyręczyć sprzedawcę (gdy ten jest zajęty) w przekazywaniu wiedzy o produktach. Aplikacja „Wszystko” wyświetli bowiem klientowi na jego telefonie przygotowany uprzednio pakiet informacji na temat asortymentu, który właśnie ogląda.

Jakiego typu informacje możemy w ten sposób przekazać?

Tak naprawdę pakiet informacji, który chcemy, aby zainteresował klienta, zależy wyłącznie od właściciela sklepu, czyli może to być np. cena, data ważności, aktualna promocja i jej forma. Zresztą ten mechanizm działa nie tylko w sklepie. Możemy nawiązać kontakt z klientem już w momencie, gdy ten zbliża się do naszego sklepu. Nawet w przypadku klienta, który normalnie nie zwróciłby uwagi na nasz sklep, usługa „Wszystko”, znając dotychczasowe upodobania tego konkretnego klienta, może błyskawicznie dostarczyć ofertę przygotowaną specjalnie dla niego, przez co może zachęcić go do wejścia do sklepu, gdzie zostanie już pokierowany do półki z proponowanym produktem.

Ale przecież klient nie zawsze da się namówić na zakup. Co zrobić, gdy po prostu wyjdzie ze sklepu bez towaru?

W tym miejscu dotykamy bardzo istotnej kwestii. Dziś wielu właścicieli nawet nie wie, ile osób weszło do sklepu, było zainteresowanych jakimś produktem, oglądało go, ale z różnych względów go nie kupiło. Dzięki Comarch beacon właściciel posiądzie taką wiedzę. Idąc dalej tym tropem, nawet gdy nie ma aktualnie poszukiwanego przez klienta wariantu produktu w ofercie (smak, kolor, wielkość), może wówczas błyskawicznie zareagować i jak najszybciej sprowadzić go na półkę, powiadamiając poprzez aplikację klienta, że już jest do odbioru. Może też zaproponować dostarczenie za dodatkową opłatą pożądanego przez klienta produktu pod wskazany przez niego adres.

Co jeszcze zyskuje właściciel sklepu, mając do dyspozycji usługę „Wszystko”?

Zyskuje rozbudowaną analitykę, dzięki której widzi, czy dobrze zarządza sklepem. Czy działania marketingowe, które podjął są skuteczne? Które obszary w sklepie są najczęściej odwiedzane? Dzięki temu może zmienić dotychczasowy, niekorzystny rozkład towaru na półkach. My nie chcemy być mądrzejsi od właściciela sklepu, chcemy po prostu dać mu do ręki narzędzie, które umożliwi dogłębną analizę wybranych elementów procesu sprzedaży.

Jaki będzie koszt użytkowania usługi?

Myślimy o modelu, w którym każdy właściciel sklepu otrzyma od nas na okres próbny bezpłatny pakiet o pełnej funkcjonalności, w ramach którego koszt pojedynczego beacona będzie niewielki. Dostanie od nas gwarancję satysfakcji lub możliwość zwrotu zakupionych beaconów. Dopiero w momencie, kiedy handlowiec zobaczy, że to rozwiązanie naprawdę działa, zaproponujemy mu różne pakiety − od prostych, przekazujących np. tylko treści marketingowe, po bardziej złożone, oferujące skomplikowane analizy. Wierzymy, że ta technologia zrewolucjonizuje handel. To rozwiązanie ma oszczędzać czas zarówno właściciela sklepu, jak i klienta. Ważne jest również to, że dzięki poznaniu dokładnych potrzeb klienta, sklep będzie docierać z określonym przekazem wyłącznie do klientów, którzy są nim zainteresowani. Wzrośnie zatem skuteczność sprzedaży, co przełoży się na większe zyski sklepu.

W jaki sposób zamierzacie zareklamować swoje rozwiązanie w środowisku handlowców?

Samej technologii Comarch beacon nie musimy tak naprawdę reklamować, gdyż już teraz cieszy się bardzo dużą popularnością. Nasze działania promocyjne będą skupiały się wokół usługi „Wszystko”, na bazie której chcemy zbudować jak najszerszą społeczność użytkowników. Cały czas prezentujemy nasze rozwiązanie dużym i małym sieciom handlowym, a także pojedynczym sklepom. Widać, że jest to pożądane rozwiązanie, które dostarczy wielu korzyści zarówno właścicielom sklepów, jak i ich klientom. Jednak w niektórych przypadkach musimy jeszcze przekonywać handlowców, zwłaszcza tych, którzy nowe technologie traktują bardziej w kategorii gadżetów, nie zdając sobie sprawy z tego, że dzięki tym rozwiązaniom mogą osiągać znacznie lepsze wyniki sprzedażowe. Chcemy również przełamać stereotyp, że nowe technologie są drogie i trudne w obsłudze. My z założenia stawiamy na prostotę usług, czyli minimalną ilość przycisków i wykonywanych poleceń, a samo urządzenie Comarch beacon jest stosunkowo tanie.

Dziękujemy za rozmowę.