Jesteś tutaj

Sławomir Staręga, Dyrektor Marketingu Van Pur S.A.

„Poradnik Handlowca”: W jaki sposób wasz browar wykorzystuje obecne zainteresowanie konsumentów innymi rodzajami piwa niż klasyczne lagery?

SŁAWOMIR STARĘGA: Browar Łomża jest browarem regionalnym, ale nie jest małym browarem rzemieślniczym, a takie mają możliwości warzenia piw specjalnościowych w małych, limitowanych edycjach. Nasza praca skupia się wokół marki Łomża i jej jakości, dlatego nie robimy co roku rewolucji, wprowadzając kolejne piwne specjalności. Na rynku obserwujemy szaloną pogoń za nowościami. W przypadku wielu marek trwa wyścig na kolejne piwne „dziwolągi”. My robimy to, co umiemy najlepiej – właśnie klasyczne lagery. W związku z tym w tegorocznym sezonie zaproponowaliśmy naszym klientom wyjątkową Łomżę Wyborową w wydaniu ogólnopolskim (do tej pory produkt był dostępny jedynie w swoim regionie). Swą wyjątkowość zawdzięcza dodatkowemu chmieleniu na zimno szlachetnym chmielem żateckim. Zachęcam do spróbowania.

Marka Łomża jeszcze do niedawna kojarzona była wyłącznie z piwem regionalnym, dziś z powodzeniem aspiruje do miana marki ogólnopolskiej. W jakim stopniu niekonwencjonalna kampania reklamowa propagująca tzw. Łomżing przyczyniła się do tego sukcesu?

„Efekt Łomżingu” przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania – świadomość marki wzrosła ogromnie. To jedna z niewielu kampanii reklamowych, które zapamiętuje się na lata, a jej przekaz wchodzi do języka potocznego i staje się niemal kultowy. Efekt kampanii odczuliśmy mocno w danych sprzedażowych, jak również w badaniach konsumenckich. Popularność naszej Łomży wzrosła znacząco, poprawiła się dystrybucja. Klienci doskonale wiedzą, co to jest Łomżing i chętnie go „uprawiają”. W tym roku natomiast przechodzimy do prezentacji nowego etapu historii o Łomżingu. Do tej pory konsument postrzegał markę typowo lifestyle’owo, teraz chcemy to trochę zmienić, opowiadając o Łomżingu od strony Browaru – co on oznacza z punktu widzenia jakości naszego piwa? Komunikację skupiamy wokół idei leżakowania, leżakowania jako symbolu dotychczas rozumianego Łomżingu, jak również, a może przede wszystkim, jako symbolu leżakowania piwa. Opowiadamy konsumentowi historię trzech atrybutów leżakowania Łomży, jakimi są ciemność, zimno i bezruch, a całość kampanii spina hasło: „Łomżing zaczyna się od leżakowania”. Dwumiesięczny okres letni będzie czasem promocji konsumenckiej, w której co tydzień rozdawać będziemy 500 limitowanych leżaków – naszym klientom, jak Łomży, również należy się leżakowanie!

Jaką rolę w dystrybucji piw z waszego portfolio odgrywa kanał handlu tradycyjnego?

To dla nas najważniejszy obszar sprzedaży. Jeszcze kilka lat temu był trochę zaniedbany. Teraz, konsekwentnie budowany przez ostatnie 3-4 lata, stał się dla nas kluczowy i ma największy potencjał wzrostu sprzedaży. Obserwujemy to rokrocznie. To zupełnie inny charakter pracy handlowców niż ten, który funkcjonuje w handlu nowoczesnym. Wymaga utrzymania dobrych relacji z dystrybutorami, którzy mają indywidualne potrzeby, a z drugiej strony są często bardziej elastyczni niż duże sieci handlowe – nasz zespół sprzedażowy świetnie to rozumie, czego efekty widać znakomicie.

Dziękujemy za rozmowę.

Kategoria: 

Podobne artykuły

Jestem uzależniony od sportu. Uprawiając zawodowo sport przez kilkanaście lat, nawet po zakończeniu kariery, nie można tak po prostu przestać być aktywnym. Codziennie biegam po kilka kilometrów, co jakiś czas biorę udział w maratonach.

Od początku istnienia posiadamy te same, znane i lubiane przez konsumentów marki, które umocniły się z biegiem lat. Marki MANHATTAN, CORTINA czy KAKTUS mają silną pozycję, są obecne w świadomości konsumenta i na pewno jeszcze nie raz zaskoczą swoimi wynikami.

Więcej w kategorii

X